Kolejny miesiąc za nami i aż trudno uwierzyć, że czas tak szybko biegnie. Maj przyniósł spadki na głównych indeksach, których skala znacznie powiększyła się na ostatniej sesji miesiąca. Indeks WIG będący benchmarkiem dla portfela SCT stracił 3,77%, podczas gdy sam portfel również nieco stopniał, ale tylko o 0,95%. Oznacza to, że przewaga portfela nieco się powiększyła i z tego się cieszymy.
Sporo namieszała również pierwsza czerwcowa sesja, kiedy to indeks Wig20 stracił 2,70%. Ten ruch cenowy przechylił szalę na zdecydowanie bardziej negatywną i optymizm inwestorów po tej sesji z pewnością przygaśnie.
Trzeba również powiedzieć, że był to bardzo burzliwy miesiąc, jeśli chodzi o zmiany zachodzące w składzie portfela. Wyleciały z niego trzy spółki, a w ich miejsce pojawiły się cztery nowe. Tak wielkiej rotacji chyba jeszcze w portfelu nie było. Opiszę to wszystko w dalszej części tekstu.
Z czerwcem zachodzi jeszcze jedna zmiana w spółkach ciekawych technicznie. Postanowiłem wrócić do serwisu YouTube, jeśli chodzi o publikację moich nagrań. Uświadomiłem sobie, że jest to druga po Google wyszukiwarka treści w sieci, więc dla mnie jako blogera jest jednak lepiej, jeśli inwestorzy mogą łatwiej trafić do treści, które promuję. A więc od czerwca wraca stare.
Jak widzicie na wykresie poniżej, indeks Wig20 na koniec maja znajdował się w obszarze kluczowego wsparcia. Zakładałem, że poziom 1800 pkt będzie w stanie się utrzymać, co byłoby idealnym momentem do zajmowania długich pozycji. Przyjmując scenariusz rodzącego się ruchu wzrostowego, ze scenariuszem przebicia 2000 pkt, byłby to idealny moment na dokupowanie akcji.























