sobota, 23 listopada 2013

Radosław Chodkowski to już nie tylko Humanista na giełdzie

Temat wpisu może Wam się wydać nieco intrygujący, więc od razu wyjaśnię, że chcę w nim wskazać miejsca w których możecie mnie w internecie znaleźć, jak również podzielić się kilkoma planami na przyszłość, z których część znajduje się już na dość zaawansowanym etapie realizacji. 

Ale na początku chcę Wam podziękować za obecność i słowa wsparcia oraz pozytywne opinie, które otrzymuję. Praktycznie nie spotykam się ze złymi reakcjami, z komentarzami które musiałbym kasować lub też użytkownikami, których bym musiał blokować. Jednocześnie zauważam powstanie pewnej społeczności użytkowników, którzy udzielają się w komentarzach, piszą do mnie maile podpowiadając to i owo. Jesteście fantastyczni i dlatego zaplanowałem kilka ciekawostek, z którymi możecie zapoznać się w dalszej części tego wpisu.

źródło: www.marcinosiak.pl

Radosław Chodkowski w Internecie


Przede wszystkim jest oczywiście blog, którego czytacie. Istnieje on od kwietnia 2010 roku, a więc ponad 3,5 roku. To długo i szczerze powiem, że nie sądziłem, iż będzie to tak długotrwała aktywność. Niemniej to właśnie dzięki wsparciu, które otrzymywałem i otrzymuję każdego dnia od moich czytelników, mam siłę do dalszego pisania i poruszania kolejnych tematów.

Jak pewnie wiecie, na bloga możecie dotrzeć w różny sposób. Jednym z nich jest kanał RSS bloga, dzięki czemu dostajecie informację o każdym nowym wpisie. Jeśli chcecie być na bieżąco, z pewnością jest dobre rozwiązanie, zwłaszcza w obecnych czasach, gdy mamy dużą ilość aplikacji obsługujących kanały RSS.

Nie wiem, czy wiecie, ale bloga możecie też czytać poprzez urządzenia mobilne. Strona ma swoją wersję na telefony komórkowe, a zatem nie powinno być problemem czytanie w autobusach, pociągach, czy innych miejscach, gdy dysponujecie chwilą wolnego czasu. Na razie ruch mobilny nie jest jeszcze wielki, ale zachęcam Was do optymalnego wykorzystywania czasu. Mimo, że wyglądanie przez okno lub patrzenie w sufit ma swoje zalety, ja wolę w wolnych chwilach nauczyć się czegoś nowego. Zachęcam do tego i Was.

Kolejnym miejscem, w którym możecie mnie spotkać jest Facebook, a dokładnie fanpage Humanisty na giełdzie. Polubienie tej strony, do czego bardzo zachęcam, sprawi że będziecie mieli nie tylko dostęp do wpisów, ale również moich nagrań na YouTube oraz innych wiadomości, które publikuję. Czasami są to luźne informacje rynkowe, ale zdarzają się też dość pilne informacje, jak chociażby spontanicznie organizowane Hangouty, które przypadły Wam do gustu. Również na facebooku publikuję co jakiś czas ciekawie wyglądające wykresy, stanowiące moim zdaniem interesujące okazje inwestycyjne.

Polubienie strony na facebooku może być o tyle istotne, że postanowiłem wprowadzić pewną zmianę na blogu. Od dziś będę się starał publikować treści o wyższej jakości. Rozumiem przez to wpisy dużo dłuższe, omawiające w miarę kompleksowo dane zagadnienie. Dlatego też wszystkie krótsze notki zostaną przekierowane właśnie na facebooka. Jeśli nie chcecie ich pominąć, zachęcam do polubienia strony.

Jak dobrze wiecie, prowadzę również kanał w serwisie YouTube. Wszystkie osoby, które posiadają tam konto i w miarę regularnie zaglądają, zachęcam do jego zasubskrybowania. Niektóre zagadnienia, zwłaszcza związane z analizą techniczną, są trudne do poruszenia w formie pisemnej, dlatego też zajmuję się nimi właśnie w formie wideo. Oznacza to dla Was sporo dodatkowych wiadomości oraz komentarza z mojej strony, co jak sądzę jest właśnie tym, po co do mnie wracacie. Bardzo się cieszę, że przypadła Wam do gustu seria nagrań pt. Spółki Ciekawe Technicznie. Pomysł powstał spontanicznie, ale teraz jest już jak najbardziej poważny, a to właśnie dzięki Waszemu wsparciu. 

Muszę powiedzieć, że jestem bardzo zadowolony z Waszej aktywności w serwisie YouTube na moim kanale. Pojawia się coraz więcej komentarzy, coraz więcej polubień i udostępnień filmów. Liczba subskrybentów rośnie w tempie przekraczającym 10% miesięcznie, a to oznacza już całkiem niezłą dynamikę. W porównaniu z innymi dziedzinami może nie jest to tempo zawrotne, ale w dość zamkniętej branży, jaką jest edukacja giełdowa, jest to rzadko spotykane tempo. Warto podkreślić, że według mojego rozeznania kanał znajduje się już w czołówce polskiego giełdowego YouTube'a. Przed nami jest, z tego co wiem Bankier.tv mający ponad 3300 subskrybentów, ale jego robią profesjonaliści i na razie nie mogę się z nim ścigać.

Jest jeszcze mój Twitter. Szczerze mówiąc nie bardzo czuję to medium, dlatego też nie jestem na nim szczególnie aktywny. Wynika to z faktu, że moja aktywność ma charakter bardziej analityczny, a nie newsowy, więc publikuję tam rzadko. Wiedząc, że czas "życia" tweeta nie jest szczególnie długi, raczej nie będę rozwijał tego kierunku mojej działalności.

Nowe projekty w fazie realizacji


Być może niektórzy bardziej dociekliwi czytelnicy zauważyli pewne subtelne zmiany, które zaszły w mojej internetowej działalności. Nie publikuję już wpisów jako Humanista, ale jako Radosław Chodkowski. Również mój kanał w YouTube prowadzony jest pod nazwiskiem. Wynika to z jednej strony z chęci połączenia w całość blogowej działalności, aby coraz więcej treści było brandowanych moim nazwiskiem. Z drugiej strony jest to rezultat kwestii technicznych związanych z algorytmami wyszukiwarki google. Podpięcie pod moje nazwisko wszystkich serwisów sprawia, że zamiast rozdrobnienia, algorytm google traktuje mnie jako jedną osobę o pewnym poziomie autorytetu w dziedzinie inwestowania, a co za tym idzie, pozycjonuje mnie wyżej w wynikach wyszukiwania. Takie szczegóły techniczne, ale dzięki nim mogę dotrzeć do szerszego grona inwestorów.

Konsekwencją powyższych zmian jest mój profil w serwisie Google+. Wiem, że dla dużej części z Was to jeszcze egzotyka, ale przyjrzałem się trochę mechanizmom, dzięki którym ten serwis ma się rozwijać i wiem, że będzie się on stawał coraz ważniejszy. Informacją istotną dla moich czytelników jest to, że Google+ spina wszystkie podejmowane przeze mnie aktywności w sieci, dlatego też będzie to chyba jedyne miejsce, w którym będziecie mogli śledzić wszystkie treści mojego autorstwa pojawiające się w sieci. Zachęcam, abyście dodali mnie do swoich kręgów.

Powyższe jest o tyle istotne, że jeszcze w tym roku ruszam z nową stroną internetową. Będzie to część mojej ogólnej blogowej działalności, ale wyodrębniona i przeniesiona w całości na nową domenę. A co za tym idzie, będzie nowy kanał RSS i nowy fanpage. Jako wspólne pozostanie konto w serwisie YouTube, ponieważ i tak działa już ono pod nazwiskiem, a nie brandem blogowym, a także strona w Google+. Przygotowania są już na finiszu, dlatego zachęcam Was do podpięcia się pod wszystkie moje social media, aby nie stracić wartościowych materiałów.

Kolejnym z planów na przyszłość, który jest już na zaawansowanym poziomie realizacji jest mały, ale niezmiernie ważny ebook. Nie jest to projekt, nad którym pracowałem kiedyś, ale coś zupełnie nowego i będzie on sprzedawany, a nie udostępniany za darmo. Sądzę, że może on pomóc wielu osobom w poprawieniu własnych inwestycji na tyle, że jego cena nie będzie znacząca w perspektywie możliwych do osiągnięcia korzyści.

W dalszych planach mam również zbudowanie trzeciej strony internetowej, poświęconej tylko i wyłącznie jednemu zagadnieniu. Ale to prawdopodobnie nie wcześniej niż w 3Q2014.

Jak sami widzicie, jest wiele nowych rzeczy, które się za jakiś czas pojawią. Dlatego też zachęcam do bycia na bieżąco z aktualnościami, póki co Humanisty na giełdzie, ale już niebawem szeroko pojętego Radka Chodkowskiego.

Kontakt ze mną i prywatne konsultacje


Kilka osób pokusiło się o odszukanie mojego prywatnego profilu na facebooku i zaprosiło mnie do znajomych. Niestety, w przeciwieństwie do innych osób prowadzących blogi, mój profil osobisty na FB pozostanie prywatny. Oznacza to, że nie będę akceptował zaproszeń do znajomych od osób, z którymi nie zawarłem bliższej znajomości. Wynika to z faktu, że nie publikuję na swoim prywatnym podwórku treści finansowych, więc nie znajdziecie tam wielu przydatnych informacji.

Jeśli chcecie się ze mną skontaktować, zawsze możecie napisać wiadomość przez któryś z serwisów, czy też tradycyjnego maila na adres humanista.na.gieldzie (małpa) gmail.com

Z racji tego, że maili spływa coraz więcej, a także z coraz poważniejszych problemów, które w nich poruszacie, postanowiłem wyjść z pewną propozycją. Jej szczegóły możecie znaleźć w poświęconej temu podstronie bloga. To rozwiązanie pozwoli Wam zadać swoje pytania w sposób dużo pełniejszy niż pozwala na to forma pisemna, jednocześnie szanując swój i mój czas, gdyż gruntowne poruszenie jakiegoś zagadnienia wymaga wymiany wielu maili. A tak załatwimy sprawę od razu.

Dziękuję za to, że jesteście ze mną. Wasze wsparcie, poprzez komentarze, polubienia i udostępnienia moich treści, bardzo wiele dla mnie znaczy. Jeśli macie jakieś uwagi, prośby lub propozycje, dajcie mi znać w komentarzach.

6 komentarzy:

  1. słuchałem pana analiz spółkach mam dwie wasko i ursusa z at jestem mierny fundamenty owszem mógłby pan coś o nich napisać

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma fundamentów ,liczy się płynność, transakcja jednorazowy akt zysku chyba że nie można natychmiast tego towaru sprzedać (: i człowiek staje się posiadaczem np.ursusa czerpiąc z tego zyski a tak to wróżenie z fusów czyli wiara w rozsądek rynku.

      Usuń
  2. Jeśli nowa strona miała by być oparta o WP-WordPress, to być może w pewnych drobnych sprawach będę Ci w stanie pomóc. Sam zbudowałem stronę opartą o to rozwiązanie i mogę podzielić się pewną wiedzą. Zaznaczę jednak, że nie mam talentu graficznego oraz na pozycjonowaniu się nie znam, ale w drobnej modyfikacje kody może mógłbym pomóc.
    Podobnie jak Ty sam kilku rzeczy się nauczyłem w oparciu o ogólnie dostępne rozwiązanie, przy budowie strony.

    PS ja mam nadzieję, że Ty masz czas na rozwijanie/budowanie Swojego życia osobistego, bo tak czasami się nad tym zastanawiam... no chyba, że potrafisz zakrzywiać czasoprzestrzeń i Twoja doba składa się z 48 h ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Strona już stoi i praktycznie w pierwszych dniach grudnia będzie debiut. jest problem sprzętowy, bo 1,5 tygodnia temu padł mi dysk twardy w komputerze i nie dość, że nie mam dostępu do danych to działam na 10-calowym netbooku :)

      A co do czasu to pisanie bloga i organizowanie całej tej tematyki faktycznie sporo zajmuje, ale jakoś daję radę.

      Usuń
  3. Pewnie osobiście nie zrobi Ci to różnicy specjalnej :) ale np. ja nie używam facebooka, twittera, google+ ani kanałów youtuba więc jeśli przeniesiesz działalność na te kanały to najprawdopodobniej stracisz przynajmniej jednego czytelnika czyli mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każda osoba robi różnicę :)

      Wpisy i główne materiały będą się pojawiały tutaj. Niebawem pojawi się newsletter, gdzie pewnie raz na jakiś czas będę podrzucał zbiorczo materiały z bloga(ów) i YouTube, więc będziesz mógł się zapisać i w ten sposób być na bieżąco.

      Usuń