Pokazywanie postów oznaczonych etykietą inwestycja w emeryturę. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą inwestycja w emeryturę. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 21 grudnia 2015

Co zrobiłeś w tym roku dla swojej emerytury?

Rok 2015 dobiega końca, więc można rozpocząć podsumowania naszej aktywności na różnych polach, w tym oczywiście na polu finansów osobistych. W mijającym roku dowiedzieliśmy się, że środki zgromadzone w OFE nie są naszą własnością, ale środkami publicznymi. To sprawia, przynajmniej w mojej ocenie, że jedynie trzeci filar jest zabezpieczeniem, na które możemy w przyszłości liczyć. Sęk w tym, że należy je sobie najpierw zbudować.

W moich osobistych finansach jest to bardzo udany rok. Inwestycje na rynku akcji prowadzone poprzez konto IKE przyniosły dwucyfrową stopę zwrotu, podczas gdy szeroki rynek na chwilę obecną spadł o ok. 10%. Co więcej, nie zapłacę od tych zysków podatku Belki.

Kolejna fantastyczna sprawa to konto IKZE, na którym wykorzystałem pełen limit. Dzięki temu w rozliczeniu rocznym otrzymam zwrot wyższy o ok. 850 złotych. Bardzo przyjemna suma, zwłaszcza że zamierzam, niejako w nagrodę, od razu wpłacić ją na konto emerytalne, budując poduszkę finansową na kolejne lata.

Połączenie powyższych czynników sprawia, że rok 2015 przyczynił się do zabezpieczenia mojej emerytalnej przyszłości. Ciekaw jestem, jak to wyglądało w Waszym przypadku.




poniedziałek, 14 grudnia 2015

Dynamiczne inwestowanie w fundusze

Dużo piszę o perspektywie emerytalnej i inwestowaniu w horyzoncie 15-20 letnim. Należy jednak pamiętać, że nie zawsze jest to strategia kupna jakiegoś instrumentu i trzymania go w portfelu przez dekady, niezależnie od aktualnych stanów rynku. Postępując w ten sposób ryzykujemy, że na naszej drodze pojawią się poważne korekty, znacząco obniżające wartość portfela. Co więcej, takie sytuacje sprawiają, że możemy zdecydować o sprzedaży naszych jednostek wtedy, gdy będą się one znajdowały blisko cenowego dołka. 

W dzisiejszym tekście podzielę się z Wami zasadami, którymi ja sam kieruję się podczas inwestowania w fundusze. Dzięki ich stosowaniu jestem w stanie z jednej strony wykorzystywać zalety, a z drugiej strony minimalizować wady zarabiania za pośrednictwem TFI.



Wiem, że wielu inwestorów nie jest przekonanych do tej formy inwestowania, twierdząc że lepsze rezultaty są w stanie osiągać kupując akcje bezpośrednio na giełdzie. Jest to jak najbardziej zrozumiałe, gdyż w miarę poszerzania naszej wiedzy dotyczącej jakiejś dziedziny, nie chcemy cofać się do rozwiązań kojarzonych z pierwszymi krokami w inwestycjach. 

Jednak ja sam, po kilku latach obecności na giełdzie, powróciłem rok temu do inwestowania za pośrednictwem funduszy. Uznałem, że należy zdywersyfikować część ryzyka, które na co dzień podejmuję, zwłaszcza jeśli chodzi o środki, którymi nie chcę w całości ryzykować. Dużą zaletą jest tutaj również możliwość uzyskania ekspozycji na rynki zagraniczne, co zwłaszcza teraz, jest szczególnie istotne.

poniedziałek, 7 grudnia 2015

Płać niższe podatki dzięki kontu IKZE

Koniec roku zbliża się wielkimi krokami, warto więc rozważyć wszystkie dostępne opcje, mogące poprawić naszą sytuację finansową w przyszłości. Dwa tygodnie temu pisałem o koncie IKE, będącym główną nogą emerytalnego III filaru, a tym razem opiszę jego młodszego i mniejszego brata - Indywidualne Konto Zabezpieczenia Emerytalnego. Dzięki niemu możemy odnosić nie mniejsze korzyści na kilku polach i, co ważne z psychologicznego punktu widzenia, część nagrody możemy skonsumować już teraz. Dzięki temu łatwiej jest nam będzie wytrwać w oszczędnościowych postanowieniach.

Jeśli jeszcze nie czytaliście przywołanego wyżej tekstu, zachęcam, żebyście to zrobili. Z racji wielu podobieństw, będę się skupiał raczej na różnicach pomiędzy dwoma produktami. W ten sposób będziecie mogli łatwo porównać, które konto jest dla Was bardziej odpowiednie. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, aby posiadać oba na raz. Mam otwarte zarówno IKE, jak również IKZE i bardzo chwalę sobie to rozwiązanie.


Czym jest konto IKZE?


Indywidualne Konto Zabezpieczenia Emerytalnego jest formą prawną, w ramach której możemy posiadać znane nam już rachunki i produkty finansowe, z tą różnicą, że w zamian za dokonywane wpłaty ustawodawca obiecuje nam określone korzyści finansowe. Część z nich możemy konsumować już teraz, z kolei inne uzyskamy dopiero po spełnieniu określonych warunków. Posiadaczem konta IKZE może być każda osoba, która ukończyła 16 lat.

Jest to jedna z zachęt ze strony państwa skierowana do obywateli. Dzięki korzyściom finansowym, jesteśmy motywowani do zatroszczenia się o swoją finansową przyszłość. Jest to produkt jak najbardziej dobrowolny, a więc brak konta IKZE nie niesie za sobą żadnych negatywnych konsekwencji. Ja jednak zachęcam do jego założenia. Nawet jeśli nie mamy pomysłu na inwestowanie, można założyć IKZE w banku i przelewać kilka stówek rocznie na lokatę. Nie jest to idealne rozwiązanie, ale lepsze niż żadne.

czwartek, 3 grudnia 2015

Uśrednianie metodą DCA w inwestowaniu długoterminowym

Planując inwestycję w perspektywie nadchodzących dwudziestu lat, z pewnością nie zakładamy, że już teraz zaangażujemy cały planowany kapitał, a później będziemy jedynie konsumowali wynik naszej inwestycji. Zazwyczaj sytuacja wygląda wręcz przeciwnie, kiedy to zaczynamy od zera, stopniowo dopłacając do naszego rachunku inwestycyjnego kolejne kwoty, licząc że w momencie przejścia na emeryturę uzbiera nam się pokaźna suma, po którą będziemy mogli sięgnąć. Nieświadomie więc, stosujemy strategię uśredniania ceny, zwaną również DCA.

Omawiana w dzisiejszym tekście metoda jest adekwatna do wielu rynków. Możemy stosować ją zarówno do poszczególnych spółek, jak i do nabywania koszyków takich podmiotów, niezależnie od tego, czy jest to ETF, czy też fundusz inwestycyjny. Dlatego koncepcja ta powinna zainteresować każdego, kto planuje przyszłość w perspektywie dłuższej, niż kilka najbliższych lat.


Skrót DCA oznacza Dollar Cost Averaging, czyli w dosłownym tłumaczeniu, Uśrednianie Ceny Dolara. W rzeczywistości jest to uśrednianie nie tyle pieniędzy, co cen kupna (lub sprzedaży) nabywanych przez nas aktywów. Podstawowy wariant tej metody zakłada, że zamiast kupować od razu za pełną dostępną nam kwotę, decydujemy się na zakupy ratalne, czyli nabywanie jednostek za stałą kwotę, w równych odstępach czasu. Zakupu można dokonywać co miesiąc lub co kwartał.

Największą cechą charakterystyczną tej metody, jest uśrednianie ceny kupna. Jeśli nasz instrument rośnie, cena jest wyższa, a my, mając do dyspozycji np. 300 zł, kupimy mniej jednostek. Z kolei przy niskiej cenie, za tę samą kwotę możemy nabyć większą ilość jednostek. Mówiąc wprost, kupujemy więcej, gdy cena jest niska.

Wpływa to istotnie nie tylko na wygładzenie krzywej kapitału (dzięki czemu nasz portfel inwestycyjny charakteryzuje się niższą zmiennością), ale również jest idealnym rozwiązaniem dla osób, które nie chcą poświęcać dużo czasu na analizowanie rynku. Stosując to podejście możemy w sposób niemal mechaniczny, nabywać jednostki wybranego przez nas instrumentu, systematycznie budując na nim swoją pozycję.

czwartek, 26 listopada 2015

Konto IKE - silna noga emerytalnego filaru

Trzeci filar emerytalny składa się z trzech elementów: IKE, IKZE i PPE. Te ostatnie to pracownicze programy emerytalne, czyli rozwiązania zarezerwowane dla tych osób, których pracodawca takie udogodnienie wprowadził i popiera. W dzisiejszym tekście zajmę się się IKE, czyli Indywidualnym Kontem Emerytalnym.

Tym razem nie będę pisał o trzecim filarze, jako takim, gdyż zagadnienia te poruszałem już w kilku tekstach, m.in. tym i tym. Mówiąc w skrócie: nie wydaje mi się, żeby w przewidywalnej przyszłości pozycja kont emerytalnych była zagrożona, a nawet jeśli kiedyś ochrona podatkowa zostanie zdjęta (co wydaje się mało prawdopodobne), to do tego czasu i tak opłaca się korzystać z tego rozwiązania.

czwartek, 19 listopada 2015

Zrozum, czym są fundusze, by inwestować lepiej

Inwestowanie w fundusze posiada swoją specyfikę. Z jednej strony ma zagorzałych przeciwników, a z drugiej strony miliony zwolenników na całym świecie. Podobnie jak każde zagadnienie, ten rodzaj inwestycji należy dobrze zrozumieć, zanim podejmie się decyzję o zaangażowaniu swojego kapitału. Inwestowanie bez odpowiedniej wiedzy i przemyślanego planu działania bywa niebezpieczne i skutkuje zazwyczaj utratą kapitału, co jest zjawiskiem niepożądanym, zwłaszcza jeśli mówimy o środkach oszczędzanych na emeryturę.

Wpis, który czytacie jest czwartym z cyklu Inwestycja w emeryturę. Zanim weźmiecie się za czytanie, zachęcam żebyście zapoznali się z poprzednimi częściami, gdyż w ten sposób uzyskacie pełniejszy obraz i być może, zatroszczycie się o wykorzystanie końcówki roku na podjęcie działań zabezpieczających Waszą finansową przyszłość. Do tej pory opublikowałem:
Partnerem cyklu jest Skarbiec TFI, oferujący Program Emerytalny, łączący ochronę podatkową w postaci kont IKE i IKZE z możliwością inwestowania w fundusze emerytalne. W ramach cyklu omawiam różne aspekty emerytalnych inwestycji, prezentując je na przykładzie konta założonego dla mojej narzeczonej.


























czwartek, 12 listopada 2015

Program Emerytalny Skarbiec - czym jest i jak go założyć?

Partnerem mojego blogowego cyklu jest Skarbiec TFI, oferujący Program Emerytalny, łączący w sobie możliwość inwestowania w fundusze, z ochroną podatkową, jaką niosą konta IKE i IKZE. W dzisiejszym artykule opiszę, co to jest za produkt oraz jak możecie go założyć. Mam nadzieję, że dzięki temu, kolejne teksty będą bardziej zrozumiałe.

Nie uda mi się opisać wszystkich detali, wyłowiłem jednak najważniejsze rzeczy, dzięki którym uzyskacie całościowy obraz oferty, z której skorzystała moja narzeczona.

Czym jest Program Emerytalny?


Skarbiec Program Emerytalny jest to program długoterminowego inwestowania oparty na funduszach zarządzanych przez Skarbiec TFI. Co ważne, zakładając Program przez internet, nie ponosicie opłat manipulacyjnych.

W ramach Programu Emerytalnego można gromadzić kapitał na:
  • Indywidualnym Koncie Emerytalnym (IKE),
  • Indywidualnym Koncie Zabezpieczenia Emerytalnego (IKZE),
  • w Planie Systematycznego Oszczędzania (PSO).

Spośród powyższych, obowiązkowym elementem jest IKE lub IKZE. Nic jednak nie stoi na przeszkodzie, aby wybrać wszystkie trzy z nich. Należy tu również podkreślić, że PSO nie zobowiązuje nas do dokonywania konkretnych wpłat w określonych odstępach czasu, jak również nie przewiduje się kar za niedokonanie wpłat na PSO. Nie musicie się więc obawiać, że jeśli w pewnym momencie wstrzymacie wpłaty, poniesiecie jakieś negatywne konsekwencje.


wtorek, 10 listopada 2015

Weź sprawy w swoje ręce i zacznij teraz - Inwestycja w emeryturę

Gromadzenie oszczędności emerytalnych ma swoich zwolenników i przeciwników. Jest też, zdecydowanie przeważająca, grupa osób, które wcale nie interesują się tym zagadnieniem. Zapewne kiedyś będą tego bardzo żałowały.

Praktycznie od początku mojego blogowania staram się zachęcać czytelników do samodzielnego troszczenia się o swoją finansową przyszłość. Minęło kilka lat i moje spojrzenie na tę sprawę nie zmieniło się niemal wcale. Prawda jest smutna i bolesna: jeśli sami nie zadbacie swoją o finansową przyszłość, nikt inny tego nie zrobi.

Emerytura nie jest tak odległa, jak się wydaje


Większości z nas do emerytury pozostało jeszcze wiele lat, nic zatem dziwnego, że jawi nam się nieco abstrakcyjnie. Dla nas myślenie o tak odległej przyszłości nie wydaje się szczególnie ważne, zwłaszcza że, jak mawia moja znajoma, być może wcale jej nie dożyjemy. Niemniej sytuacja ekonomiczna, w jakiej znajdują się dzisiejsi emeryci, jak również niedawne wydarzenia związane z OFE pokazują, że liczenie na opiekę państwa może być w tej sytuacji sporą naiwnością. Chyba że zadowala nas perspektywa życia na bardzo niskim poziomie.

Oszczędzanie jest dobrym nawykiem i powinniśmy go w sobie wykształcić niezależnie od aktualnych zarobków i kosztów utrzymania. Dobry budżet domowy to taki, w którym przynajmniej 10% przychodów jest odkładane na niepewną przyszłość. Być może dzisiejsza sytuacja jest na tyle zadowalająca, że nie wydaje nam się to istotne, ale w mojej pracy niemal codziennie spotykam się z osobami, które popadły w znaczny niedostatek, mimo że jeszcze kilka lat temu obracały setkami tysięcy złotych. 

W perspektywie emerytalnej, czynnikiem który odgrywa bardzo istotną rolę jest czas. Mając przed sobą kilkanaście lub kilkadziesiąt lat, życia jesteśmy w stanie zgromadzić całkiem pokaźny kapitał, który kiedyś można będzie spożytkować wedle własnego uznania. A jeśli los będzie łaskawy i do końca życia nie będziemy musieli sięgać po zgromadzone oszczędności, być może nasze wnuki otrzymają od nas prezent, pozwalający na lepszy start w dorosłe życie. Warto spojrzeć na zagadnienie również z tej perspektywy.