piątek, 7 maja 2010

Wsparcie nad wsparcia

W czasach, kiedy panika zalewa rynki, a wszystkie techniczne poziomy pękają jak zapałki, postanowiłem wlać trochę otuchy w serca osób, które wierzą, że analiza techniczna może sprawdzać się nawet w czasach takich zawirowań. Mam nadzieję, że nie dam plamy i spółka którą chcę pokazać nie zwali się w najbliższych dniach na pysk i nie narobi mi wstydu :)

Wsparcia, jak wiadomo, bywają silniejsze lub słabsze. Z reguły, im więcej razy było testowane i nie przełamane, tym silniejsze. A co powiecie na wsparcie, które w przeciągu ostatniego 1,5 roku jest testowane piąty raz i ciągle nie zostało przełamane? Ponadto, jest to poziom ekstremalny, czyli ceny nigdy poniżej niego nie zeszły, a odbicia od kreski bywają bardzo przyjemne, wzrosty sięgają nawet 50%. Brzmi interesująco?

EFH podpowiedział mi kolega studencina, gdyż sam zazwyczaj nie zapuszczam się poza indeksy w poszukiwaniu okazji do wejścia. Wiem, że tracę przez to wiele setupów, ale nie jestem w stanie przejrzeć wszystkich spółek na GPW. Zerknijmy więc na wykres w kilku różnych ujęciach:


Jak widzimy spółka nie zaliczyła szczególnych sukcesów i od emisji praktycznie systematycznie traciła, aż do początku 2009 roku, kiedy to zatrzymała się w okolicach złotówki. Od tamtej pory, przy wyraźnie zwiększonych obrotach, stara się oderwać od poziomu wsparcia, ale jak widać próby te nie zakończyły się sukcesem i dziś znajdujemy się w punkcie wyjścia.

Ta mała czerwona kreska na poziomie 1,06 oznacza mój poziom wejścia. Dzień o bardzo wysokich obrotach to ten, w którym dowiedziałem się o spółce, więc postanowiłem zameldować się niezwłocznie na pokładzie, co uczyniłem na kolejnej sesji. Niestety, od tamtej pory rzeczy nie idą tak, jak zakładałem, ale póki wsparcie trzyma, nie zamierzam się tym przejmować. Można brnąć w szczegóły i argumentować, że ostatnia świeczka to ewidentne oznaki odwrócenia, czy też wyczerpania podaży, więc "teraz to już będzie tylko rosło", ale byłoby to myślenie życzeniowe i naginanie rzeczywistości do własnych potrzeb.

W obecnym przypadku zakładam, że wsparcie wytrzyma po raz kolejny i jestem w stanie znieść przebicie mniej więcej do ceny 0,95, gdyż liczę jednak na wzrosty. Mam tylko nadzieję, że nie okażę się ostatnim sprzedającym na końcu jakiegoś długiego cienia :)

Co do wzrostów to nie określam konkretnego poziomu. Spółka ma niestety mało stabilne notowania, bywa że rozpiętość świecy sięga kilkunastu groszy, więc znacznie trudniej będzie prowadzić transakcję. Niemniej liczę, że dostanę tę szansę zamiast wylecieć na stopie. Czas pokaże...

2 komentarze:

  1. Witaj,
    analizowałem tę spółkę. Czyż nie mamy tam formacji RGR w trakcie realizacji ?.
    Docelowo ~ 0,58 ???
    Pozdrawiam
    zgk5

    OdpowiedzUsuń
  2. Witaj,
    analizowałem tę spółkę. Czyż nie mamy tam do czynienia z realizacja formacji RGR ?
    Zasięg docelowy ~ 0,58.
    Pozdrawiam
    zgk5

    OdpowiedzUsuń