wtorek, 14 września 2010

Są czasem takie chwile...

... gdy sytuacja wydaje się tak idealna, że trudno w nią uwierzyć. Dokładnie takie wrażenie odniosłem patrząc dziś za zachowanie sesji w USA, jak również na nasze rodzime podwórko.

Poprzednio, gdy zajmowałem się sytuacją w USA postawiłem tezę, iż rynek będzie kontynuował swing wzrostowy aż do oporu, który jest wyznaczany przez poprzednie maksima. Dziś udało się dotrzeć do tych poziomów i najbliższe sesje mogą być bardzo interesujące, zarówno z punktu widzenia byków, jak i niedźwiedzi. Popatrzmy na kreski:

S&P opór
Wyraźnie widać, iż dotknęliśmy kluczowego poziomu i się od niego odbiliśmy. Nie muszę chyba mówić, że jest to cholernie silny opór. Nie tylko formacja prostokąta, ale również oRGR, które rysowałem ostatnio.

Kolejną sprawą jest długość swingu w górę. Poprzednie przykłady pokazują, iż możemy się już spodziewać odwrócenia, gdyż od dwóch tygodni podążamy zdecydowanie na północ i jakaś korekta nam się należy.

Idąc dalej... Świeca doji. Oznacza zwykle niezdecydowanie rynku, próbę podążenia "tu i tam" i jednoczesny brak przewagi którejś ze stron. Do tej pory przeważały byki, obecne niezdecydowanie może otworzyć drogę niedźwiedziom.

Poniżej widać wykres S&P z dołączonym oscylatorem stochastycznym. Niebieskie strzałki pokazują kluczowe momenty, myślę że obecna sytuacja nie wymaga komentarza:

S&P - okresy wykupienia oscylatora
Tak więc widzimy, iż w obecnej chwili mamy spełniony cały szereg przesłanek sprzyjających odwróceniu swingu. Silny opór, świeca niezdecydowania, wykupienie oscylatora oraz długość ruchu sprawiają, iż osoby posiadające długie pozycje powinny zacieśniać stopy, a zwolennicy shortów muszą wytężyć uwagę i ustawić zlecenia, aby rynek im nie uciekł.

Warto również zerknąć na warszawskie indeksy, gdyż pojawia się tam znamienny układ świec. Oto wykres Wig 20:

Wig20 - opór
Samo wyrównanie oporu jest również faktem, ale chciałbym zwrócić uwagę na dwie kwestie. Pierwszą jest różnica między dwoma ostatnimi swingami wzrostowymi. Na S&P są one prawie takiej samej długości, natomiast na naszym indeksie widoczna jest zdecydowana różnica. Może to być oznaka, iż poprzednio byliśmy relatywnie silniejsi niż Amerykanie, teraz już nie jest to tak widoczne.

Kolejną sprawą jest formacja Oops!, o której kiedyś pisał Kathay. Mimo, iż indeksy rządzą się nieco innymi prawami, można odnieść wrażenie, iż gracze chcieli jeszcze popchnąć indeks w górę, zaczęli ambitnie, ale skończyło się klapą i ruchem na zamknięcie luki. 

Dla dociekliwych mogę jeszcze zapodać skojarzenie ze strategią 2B, która również wydaje się ciekawym podejściem.

Podsumowując...

Przedstawiłem szereg argumentów przemawiających za spadkami, zarówno z USA, jak i u nas. Moim zdaniem kupowanie teraz wiąże się z wysokim ryzykiem, raczej bym widział zacieśnianie stopów w celu obrony przed spadkami. 

Ale ale!!

Nie oznacza to wcale, iż należy się już teraz ubierać w krótkie pozycje. Radzę zaczekać na jakiś setup potwierdzający ruch w kierunku południowym. Fakt, mamy piękną okazję do ustawienia ciasnego stopa, ale to niczego nie przesądza, rynek może przecież podążyć na północ. Zatem warto ustawić zlecenie nieco poniżej ostatniej świecy, aby uzyskać więcej potwierdzenia.

Jest to doskonały przykład, gdzie wiele elementów współgra ze sobą w tak wysokim stopniu, iż wykres aż krzyczy do nas, aby sprzedawać. I tego się właśnie boję, że jest to zbyt idealne, by było prawdziwe...

4 komentarze:

  1. Ciekawe...

    Argumenty mówią o spadkach, ale...
    jeżeli byki zachowają się byczo, to będziemy mieli ciekawe czasy :D

    OdpowiedzUsuń
  2. hmm.. ale tu mamy rowniez ORGR - co zapowiada wybicie. tak naprawde moze byc wybicie nad linie szyji a potem klasyczny zjazd na ograniczenie ( tutaj sporo niedzwiadkow by umoczylo) po czym dalsza swobodna jazda na polnoc.
    trzeba poczekac co zrobi SP. do kompletu mamy bardzo silne EUR/USD (dzisiaj wybil z podwojnego dna) oraz wybicie dolem z kanalu obligacji - 10latek (jezeli chodzi o obligacje ladnie by sie zgraly z SP - czyli podejscie lub proba wejscia spowrotem w trend zwyzkujacy i jazda w dol)

    OdpowiedzUsuń
  3. elo, jakies podsumowanie tematu? któredy nam poszly gieldy?:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Heh, zrobię po 22, jak się USA zamknie. Oddzielny wpis :)

    OdpowiedzUsuń