środa, 13 października 2021

Turbo Wyzwanie powraca na GPW!

Gra inwestycyjna o nazwie Turbo Wyzwanie po raz kolejny zawitała na warszawską giełdę. Inwestorzy jak co roku mogą spróbować swoich sił w zmaganiach rynkowych, poszerzyć wiedzę i zdobyć atrakcyjne nagranie.

Staje się już niemal tradycją, że każdego roku na jesieni organizowana jest na naszym rynku gra inwestycyjna związana z popularyzacją certyfikatów Turbo. Jest to świetna okazja do wypróbowania swoich narzędzi i technik inwestycyjnych w stosunkowo krótkim horyzoncie czasowym. Osoby, którym się to uda i uzyskają najlepsze wyniki, otrzymają atrakcyjne nagrody. 

W konkursie warto wziąć udział nie tylko dla nagród, ale przede wszystkim dla zebrania doświadczenia. Jeżeli ktoś jeszcze nie próbował inwestowania z wykorzystaniem certyfikatów Turbo, ma okazję sprawdzić czym są te instrumenty, jak działają oraz jakie oferują możliwości. Bogate treści edukacyjne, które zostały przygotowane w związku z konkursem z pewnością rozwieją wszystkie pytania dotyczące tych instrumentów.


Główne zasady konkursu i nagrody


Zasady konkursu są proste i nie zmieniły się zasadniczo od zeszłego roku. Aby wziąć udział należy zarejestrować się na stronie Gry Inwestycyjnej i potwierdzić swoje uczestnictwo. Tam też znajduje się platforma, która stanowi centrum operacyjne wydarzenia. Tam składamy zlecenia i obserwujemy notowania naszego portfela.

Faza testowa gry już się rozpoczęła i potrwa do niedzieli 17 października. W tym czasie warto poznać funkcjonowanie platformy, złożyć kilka testowych zleceń oraz skorzystać z materiałów edukacyjnych przygotowanych przez organizatorów. Po zakończeniu fazy testowej wartość portfeli jest resetowana i przywracana do poziomu 100 000 wirtualnych złotych.

Faza główna gry, mająca wpływ na nasze miejsce w rankingu rozpocznie się 18 października i potrwa dwa tygodnie, aż do 29 października. W tym czasie będziemy walczyli o nagrody i uzyskanie jak najlepszych wyników.

System nagród podzielony został na dwie części: jedną ogólną oraz dwie rundy tygodniowe. W fazie głównej, czyli za uzyskanie najlepszych miejsc w ramach całego dwutygodniowego konkursu, nagradzane są miejsca od 1 do 3. Natomiast w zmaganiach poszczególnych tygodni, nagradzane są miejsca od 1 do 40. Mamy więc tu znacznie większe szanse na uzyskanie nagród, a te prezentują się bardzo zacnie.


Instrumenty i zasady inwestycyjne


Zadaniem konkursu jest promocja certyfikatów Turbo, które notowane są na naszym rynku i z roku na rok zyskują na popularności. Dlatego też w trakcie Turbo Wyzwania możemy inwestować w trzy rodzaje instrumentów: certyfikaty Turbo, akcje spółek, na które notowane są certyfikaty Turbo oraz ETFy, na które notowane są certyfikaty Turbo.

Widać więc, że nie jest to zbiór nieograniczony, ale wybór certyfikatów, spółek i ETFów jest na tyle szeroki, że każdy powinien bez problemu znaleźć dla siebie odpowiedni obszar inwestycyjny.

Aby jednak wyeliminować przypadkowe wyniki i sytuacje, w których przypadkowy zakup jednego instrumentu za cały kapitał spowodował uzyskanie wysokiej stopy zwrotu, wprowadzone zostały pewne ograniczenia.

Po pierwsze maksymalnie 50 tys. zł może zostać zainwestowane w certyfikaty Turbo. Jazda na maksymalnym dostępnym lewarze z pewnością nie jest racjonalnym podejściem, więc również konkursy inwestycyjne nie powinny tego promować. Moim zdaniem słusznie.

Po drugie, możemy zaangażować do 100% środków w akcje oraz do 100% środków w ETFy. Nie są to instrumenty lewarowane, więc złożenie całego portfela z samych akcji nie jest przesadną ekspozycją na ryzyko.

Po trzecie, w jeden instrument finansowy można zaangażować maksymalnie 10% naszego kapitału. A zatem chcąc się maksymalnie lewarować nie można tych 50 000 zł upakować w jeden certyfikat Turbo, musi to być więcej instrumentów. Kolejny rozsądny zapis eliminujący przypadkowych zwycięzców.

Ostatnią kwestią jest dopuszczalne obsunięcie kapitału. Jeżeli w trakcie trwania konkursu wartość portfela spadnie poniżej 50 000 zł, następuje wykluczenie z konkursu.


Jak więc widzicie, wprowadzone zostały zapisy, które premiują rozsądne i świadome inwestowanie. Nawet fakt, że jest to konkurs, czyli środowisko sprzyjające podejmowaniu ryzyka większego niż zazwyczaj, nie powinien skłaniać nas do zagrań ekstremalnych. Nie chodzi o to, żeby jechać po bandzie, gdyż w razie wpadki i znacznego spadku kapitału, możemy skończyć za burtą.

Edukacyjne aspekty konkursu


W konkursach bierzemy zazwyczaj udział motywowani możliwymi do zgarnięcia nagrodami. Jednak konkurs inwestycyjny, a takim jest przecież Turbo Wyzwanie, to przede wszystkim okazja do lepszego poznania certyfikatów Turbo i sprawdzenia się w handlu nimi.

Ja sam korzystam z turbosów od lat, gdyż mają one z mojego punktu widzenia dwie główne zalety: można nimi obracać poprzez rachunki IKE i IKZE (a to u mnie core inwestowania) oraz dają znacznie większą elastyczność w dobieraniu wielkości pozycji. 

Korzystając z kontraktów terminowych jesteśmy ograniczeni wielkością kontraktu, która opiewa zazwyczaj na tysiące złotych, sięgając w wypadku kontraktów na Wig20 ponad 50 000 zł. Tymczasem w przypadku certyfikatów Turbo możemy dowolnie dobrać wielkość pozycji, kupując nawet pojedynczy certyfikat za kilka złotych.

Dlatego osoby, które jeszcze nie mają większego doświadczenia z turbosami mogą potraktować konkurs jako okazję do sprawdzenia jak te instrumenty działają w praktyce. Można przetestować system zleceń, wpływ poszczególnych certyfikatów na portfel oraz możliwość łączenia ich z inwestycjami w akcje czy certyfikaty.

Podstawowym źródłem wiedzy na potrzeby konkursu jest zakładka Akademia, gdzie znajdziecie wszystkie najważniejsze informacje. Ja sam polecam również stronę ING Turbo, która stanowi spore centrum wiedzy w zakresie certyfikatów oraz wspomaga bieżące inwestowanie w te instrumenty. Znajdziecie tam aktualnie dostępną ofertę certyfikatów oraz wszystkie techniczne informacje takie jak dostępne dźwignie finansowe, poziomy bariery i poziom finansowania oraz nawet notowania rynkowe.

Ale przy okazji konkursu mam dla Was jeszcze jedną niespodziankę edukacyjną! Jak wiecie i widzicie, od dłuższego czasu współpracuję przy działaniach promocyjnych związanych z certyfikatami Turbo. I przy okazji Turbo Wyzwania swoją premierę ma cykl nagrań, w których opowiadam i tłumaczę różne aspekty związane z certyfikatami. Mówię o zasadach notowań, działaniu bariery i poziomu finansowania oraz różnych technikaliach, które nie zawsze sobie uświadamiamy przy pierwszym spojrzeniu. 



Powyżej prezentuję dwa pierwsze nagrania z tego cyklu, w których mówię o rodzajach ponoszonych kosztów oraz o mechanice działania bariery, która jest istotnym elementem inwestowania w turbosy. W kolejnych dniach będą ukazywały się następne filmy, dlatego zachęcam do zasubskrybowania kanału i śledzenia premier. Dzięki temu, że jest to stosunkowo krótki format filmowy, w skoncentrowany sposób możecie zapoznać się z poszczególnymi aspektami tych certyfikatów Turbo.

Dołącz już teraz i powalcz o nagrody!


Faza testowa Turbo Wyzwania już trwa. Dlatego zachęcam do zarejestrowania się i przetestowania platformy, aby w poniedziałek, kiedy ruszy faza główna, być w pełnej gotowości do działania, z przygotowaną strategią i inwestycyjnym planem. W najbliższy poniedziałek ukaże się mój kolejny tekst, w którym podzielę się moimi planami dotyczącymi konkursu. Napiszę co chcę przy tej okazji sprawdzić i przetestować oraz jak będę inwestował, aby uzyskać dodatnią stopę zwrotu. 

Rejestrujcie się i do zobaczenia w czołówce rankingu :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz