czwartek, 19 lutego 2015

Humanista testuje #1 - PowerTrader

Zdecydowałem się na rozpoczęcie nowego projektu, jakim będą testy rozwiązań, które proponowane są inwestorom na naszym rynku. W cyklu nagrań i towarzyszących im wpisów będę analizował silne i słabe strony programów i usług mających za zadanie wspomagać inwestorów w ich codziennej pracy.

Zaczynam od programu PowerTrader, gdyż to z niego na co dzień korzystam. Oprócz tego możecie skorzystać ze zniżki 10% na ten program, który sam w sobie i tak nie kosztuje wiele. 

Poniżej znajdziecie nagranie, w którym zaglądam do środka i opisuję, czego możecie się spodziewać:


Zalety programu:
  • analiza offline,
  • zapamiętywanie koszyków spółek,
  • wirtualny portfel,
  • zapamiętywanie adnotacji i grafik na wykresach,
  • filtrowanie po wskaźnikach i formacjach świecowych,
  • alerty,
  • komunikaty ze spółek nanoszone na wykresy.
Wady programu:
  • brak notowań intraday,
  • ograniczona ilość wskaźników,
  • brak notowań zagranicznych.
Ogólnie z programu jestem bardzo zadowolony. Nie oferuje on fajerwerków, ale jest bardzo dobrym i niedrogim rozwiązaniem dla osób, które inwestują po godzinach, a nie w ciągu dnia.

Zainteresowanym przypominam o 10% zniżce, a niebawem zaproszę na kolejny test, tym razem Amibrokera.

11 komentarzy:

  1. amibroker jest super.

    OdpowiedzUsuń
  2. Power Trader zainstalowałem , próbowałem się przemóc do tej platformy kilkukrotnie, lecz za każdym razem jednak wykresy pokazuję tragicznie , jak dla mnie zbyt cienkie świeczki. Reszta działa dość sprawnie , lecz nadal jest topornie w analizach. Jeśli wykresy oraz dodatki miałby takie jak np: biznesradar.pl , z chęcią bym korzystał wykupując pakiet roczny , gdyż jednak podczas wielu otwartych okien w przeglądarce , Ram odmawia posłuszeństwa a osobna aplikacja Power Trader jest to krok w dobrym kierunku.

    OdpowiedzUsuń
  3. Wygrałem konkurs pod Twoim patronatem, więc miałem okazje przetestować trochę PT i mnie się wydaje on za bardzo napakowany. Pisałem od tym do twórców i nawet dostałem przedłużenie kodu do marca br. Niestety niechcący usunąłem sobie folder z aplikacją. Zainstalowałem sobie wersje Free, bo mnie osobiście wystarczy sama analiza wykresu i właściwie reszta programu jest mi zbędna. Niestety wersja Free nie ma możliwości zmiany horyzontu czasowego dzien - tydzień -miesiąc - więc dla mnie to odpada, bo używałem PT tylko do obserwowania spółek podobnie jak robisz to w Spółkach Ciekawych. Program jest dla mnie bardzo dobry właśnie do takiej analizy, fajnie się go obsługuje pod tym względem. Niestety raczej nie zapłacę nawet drobnych 60zł bym mógł zmieniać horyzont czasowy i płacić za resztę nie potrzebnych mi rzeczy.

    Na co dzień używam Amibrokera i mimo, iż jest mocno napakowany, to jednak mam go podobnie jak Ty do konta DM i docelowo mam nadzieje uzyskiwać taki obrót by nie musieć płacić miesięcznych opłat za pakiet.

    Fajnie, że rozpoczynasz taki cykl o aplikacjach, może trafisz na kilka ciekawych rozwiązać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Problem z Amibrokerem jest taki, że jeśli się nie generuje odpowiednich obrotów (u mnie bodajże 200 tys. miesięcznie) płaci się za niego 39 zł/mc. Dla kogoś, kto ma rachunek o wielkości 10k, jest to wydatek rzędu 5% portfela.

      Chociaż oczywiście każdy wolałby mieć go za darmo :)

      Usuń
    2. Patrze na to przez pryzmat kontraktów, w sumie musi być to obrót 20 kontraktami. Ponieważ obracam tylko obecnie akcyjnymi, to jest koszt 3x20 = 60 zł - kupno i sprzedaż kontraktu liczona jest jak obrót 2 kontraktami. Więc muszę w miesiącu wykonać 10 zakupów i sprzedaży. Patrząc z tej perspektywy jest to dość opłacalne.

      Usuń
    3. ja mam w bossa amibroker za 45 pln miesiąc. aaa w bossie masz go za darmo jak masz obrót 20k pln miesiąc - pakiet zielony plus. 20 000 *0,38%= 76 pln + 45 pln za konto 121 pln na miesiąc.

      polskie biura maklerskie lecą w ch. na prowizjach. i jak będę miał pieniądze i odwagę to pójdę do biura interactive brokers za ocean. oraz cena 1$spadnie poniżej 3,3pln bo trzeba mieć 10 k $ żeby otworzyć rachunek

      Usuń
  4. PT w ogóle mi się nie spodobał. Przede wszystkim mało intuicyjny - co ma piorunujące znaczenie podczas tworzenia analiz.

    OdpowiedzUsuń
  5. uzywam darmowej wersji PT i dla mnie jest swietna, choc musze przyznac, ze jestem poczatkujaca, wiec zapewne nie mam wygorowanych potrzeb :) opcja portfel jest dla mnie strzalem w 10

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja się skusiłem na PT, którego używam od lutego. Miesiąc temu przedłużyłem okres na kolejne 180 dni do czerwca 2016. Niestety zaczynam bardzo tego żałować. Nie wiem czy to kwestia mojego komputera bo nigdzie nie wyczytałem psioczenia innych na te problemy ale u mnie program strasznie muli - przeskakiwanie między spółkami zajmuje czasem nawet kilkanaście/kilkadziesiąt sekund, zawiesza się na pół minuty czy minutę i nie reaguje na żadne bodźce, etc. Ale jakoś na to przymykam oko zważywszy na cenę programu. Niestety co gorsze program ma wyjątkowo kiepską obsługę techniczną, wręcz olewacką. Od ponad 2 tygodni wysyłam zgłoszenia problemu występującego w programie (i nie jest to 'zasługa' mojego kompa) i do tej pory na 4 lub 5 zgłoszeń nie dostałem kompletnie żadnego odzewu. Totalna olewka klientów, którzy kupili program.
    Także nie polecam programu nikomu. Nie ratuje go nawet wyjątkowo atrakcyjna cena bo jak coś się spiep... to nawet nie ma co liczyć na naprawę i w ogóle jakikolwiek kontakt.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proponuję podchodzić do tego inaczej. Odśwież wszystkie notowania, a następnie przełącz w tryb offline. Jak jesteś online, każdorazowo aktualizuje wykres, przez co są opoźnienia.

      Usuń
    2. To nie tu problem. Już próbowałem to robić, a mulenie programu jak było przy online tak pozostało przy offline.
      Ale jak napisałem - wkurzające to jest ale da się z tym żyć. Natomiast to co mi żyć już nie daje to absolutne wypięcie się na klienta kiedy błędy są przyczyną wadliwego działania programu - i nie chodzi o mulenie, a o faktyczne błędy w programie, do których zresztą obsługa się przyznała. Kasę od klienta zainkasowali = można pokazać mu środkowy palec i nie zawracać sobie nim głowy. Może i na krótką metę tak się opłaca, nie wiem, nie znam się, ale w dłuższym horyzoncie jestem pewien, że to się zemści. Ja przynajmniej po czerwcu 2016 licencji na PT już nie przedłużę preferując zapłacić nawet nieco więcej ale widzieć przynajmniej efekty wydanych pieniędzy. Pozdr

      Usuń