czwartek, 17 sierpnia 2017

Zmieniam program do analizy technicznej. Jaki wybrałem?

Być może niektórzy pamiętają, że miesiąc temu zwróciłem się do Was na Facebooku z prośbą o podpowiedź w zakresie dobrego programu do analizy technicznej. W chwili obecnej znalazłem już rozwiązanie, które mogę polecić moim czytelnikom.

Jeżeli chodzi o narzędzia do analizy technicznej, możecie kojarzyć mnie z dwoma programami. Kilka lat temu aktywnie korzystałem z AmiBrokera, programu oferowanego przez wiele biur maklerskich. Pisałem z jego pomocą wskaźniki oraz przeprowadzałem różnego typu analizy, którego mogliście też czytać i oglądać na łamach bloga.

Po pewnym czasie trafiłem na narzędzie, które stało się moim głównym programem do analizy technicznej na przestrzeni ostatnich lat. Jest nim PowerTrader, którego test zamieściłem 2,5 roku temu na blogu.



Powolny zmierzch PowerTradera


Z PowerTradera korzystałem z racji jego niewątpliwych zalet, jakimi są m.in. możliwość pobrania na raz wszystkich wykresów i przejście do trybu offline czy też łatwość w obsłudze. Było to powiązane z moim stylem inwestowania, który z czasem ulegał coraz większemu uproszczeniu. Nie stosowałem i nie stosuję zaawansowanych wskaźników, średnich liczonych z użyciem nietypowych formuł. Można powiedzieć, że do przeprowadzenia analizy technicznej spółki wystarczy mi sam wykres. Co więcej, zaprzestałem również tworzenia własnych systemów inwestycyjnych, do których zakodowania potrzebowałbym odpowiednio wydajnego narzędzia. PowerTrader był w sam raz.

piątek, 4 sierpnia 2017

Spółki Ciekawe Technicznie - sierpień 2017 - portfel -2,87%

Środek wakacji sprawia, że indeksy giełdowe poruszają się raczej niemrawo. W ciągu ostatniego miesiąca nie obserwowaliśmy szczególnie wysokiej zmienności w tym zakresie. Szkoda tylko, że turbulencje nie ominęły portfela Spółek Ciekawych Technicznie. Na trzech spółkach w portfelu nastąpiło silne załamanie kursu, wymuszające sprzedaż akcji.

Ale najpierw zaczniemy o rynku. W minionym miesiącu indeks WIG wzrósł o 1,37%, przebijając w rekordowym punkcie poziom 63 tys. pkt. Jest to najlepszy poziom od czasu ostatniego szczytu hossy, a zatem wiele osób już wypatruje nowego rekordu, który faktycznie, przy sprzyjających wiatrach, może niebawem zostać ustanowiony.



Podobnie przedstawia się sytuacja na indeksie Wig20. Powoli i systematycznie pnie się on do góry, ale nie pojawiają się przy tym jakieś spektakularne wahania cenowe.



Sytuacja na indeksie Wig20 jest dla mnie o tyle istotna, że znów aktywnie obracam opcjami na ten indeks. Jestem graczem wystawiającym opcje, a co za tym idzie wysoka zmienność nie jest raczej moim sprzymierzeńcem. W skrajnych sytuacjach może doprowadzić do poważniejszych wahnięć w portfelu, więc spokojne falowanie rynku jest dla mnie optymalnym scenariuszem.

środa, 12 lipca 2017

Jak powrócić na rynek po dłuższej nieobecności?

Jak zapewne wiecie, od pewnego czasu byłem mniej aktywny zarówno na płaszczyźnie blogowej, jak i w tematyce inwestycyjnej. Przez kilka miesięcy rzadziej patrzyłem na wykresy, nie obserwowałem sytuacji tak aktywnie, jak wcześniej oraz nie śledziłem finansowych i inwestycyjnych mediów (w moim wypadku głównie blogów).

Jak wygląda powrót na rynek po takiej nieobecności?

Po pierwsze, należy przeanalizować, co zmieniło się po naszej stronie przez ten czas. Czy nasze podejście inwestycyjne jest ciągle świeże, czy może nie czujemy się już tak pewnie, jak wcześniej. Jeżeli przerwa trwała dłużej niż rok, warto sprawdzić, czy na rynku nie zaszła jakaś poważniejsza zmiana, sprawiająca że strategia być może przestała działać.

Dużo zależy tu od relacji elementów mechanicznych do intuicyjnych w strategii. Jeżeli nasze rynkowe posunięcia możemy w sposób bardzo konkretny spisać na kartce lub w programie komputerowym, nie powinno być problemu z ponownym wejściem na rynek. Ale jeżeli w głównej mierze opieraliśmy się na "czuciu" rynku, warto w pierwszej kolejności upewnić się, czy nasze umiejętności nie uległy osłabieniu.

W praktyce oznaczałoby to grę z nieco mniejszym zaangażowaniem przez początkowy okres. Jego długość zależy oczywiście od naszej pewności siebie, która może być mniejsza lub większa.



Ja sam uznałem, że te kilka miesięcy przerwy nie spowodowało większego wytrącenia z rytmu oraz utraty umiejętności wychwycenia interesujących okazji inwestycyjnych. Dlatego też postanowiłem przeanalizować główne klasy aktywów, aby ocenić w jakich fazach cyklu się znajdujemy.

Przegląd sytuacji na rynku akcji


Na pierwszy ogień jak zwykle rusza rynek akcji. Co prawda analizowałem go w ostatnich Spółkach Ciekawych Technicznie, ale nic nie stoi na przeszkodzie, aby raz jeszcze mu się przyjrzeć.



Jak widać na powyższym wykresie, indeks WIG od stycznia 2016 roku znajduje się w ładnym trendzie wzrostowym, który zaliczył jedną tylko większą korektę, w drugim kwartale 2016.