Wystartowało Turbo Wyzwanie - weź udział, sprawdź się i wygraj atrakcyjne nagrody!

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą promocje bankowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą promocje bankowe. Pokaż wszystkie posty

środa, 8 czerwca 2016

BZ WBK drastycznie podnosi opłaty - przenoszę konto

Nie należę do osób, które biegają za promocjami bankowymi. Raczej staram się poświęcać czas na inwestycje giełdowe, które są w stanie przynieść mi wyższe zyski niż kilka złotych płacone za kartę kredytową. Jak zapewne zauważyliście, nieczęsto pojawiają się również u mnie na blogu promocje produktów bankowych, gdyż większość miejsca pozostawiam tematyce inwestycyjnej.

Jednak ostatnio jedna rzecz wyjątkowo mnie zabolała i skłoniła do szukania innego banku.

Otóż posiadam swój główny rachunek bankowy w BZ WBK. Posiadam go od lat i nie został on przeze mnie założony w jakiejś krótkotrwałej promocji, ale na regularnych zasadach, takich samych dla każdego klienta przychodzącego do placówki bankowej. Dlatego też do tej pory omijały mnie okazjonalne podwyżki opłat, przewidziane dla klientów z "nowych naborów". Uważałem, że pozostanie tak przez dłuższy czas.

Jednak w ostatnich dniach pojawiła się wieść, że skończyły się dobre czasy i BZ WBK od 1 sierpnia 2016 podniesie opłaty za korzystanie ze swoich usług. W moim przypadku przybrało to postać nie tylko informacji przeczytanych w sieci (których jest nawiasem mówią całkiem sporo), ale również koperty z banku zawierającej płytę CD (sic!) ze wszystkimi nowymi regulaminami i tabelami opłat. Tyle tego jest, że najwidoczniej maile nie udźwigną.

Mój bank podnosi opłaty w sposób na tyle znaczący, że nie mogę tego zaakceptować. Od wskazanej powyżej daty płatne staną się m.in. wpłaty i wypłaty gotówki w oddziałach, zlecenia stałe, transakcje za pośrednictwem serwisu Przelewy24, czy nawet sms-kody, jeśli używa się ich więcej niż pięciu w miesiącu.



Być może wprowadzanie tych zmian stopniowo przeszłoby niezauważone, ale w tym wypadku bank idzie frontalnie i stawia sprawę na ostrzu noża. Postanowiłem więc zagrać równie ofensywnie i przenieść swój rachunek do innego banku. W końcu kiedyś zlikwidowałem konto w Millennium za wprowadzenie dwuzłotowej opłaty za prowadzenie rachunku, więc tym razem byłbym niekonsekwentny, gdybym tak dużą podwyżkę opłat odpuścił.