poniedziałek, 20 listopada 2017

Topstock.pl - nowe narzędzie nie tylko do analizy technicznej

Współczesny program do analizy technicznej musi spełniać wiele funkcji i dostosowywać się do potrzeb inwestorów. Jedną z takich potrzeb jest łatwy dostęp i możliwość szybkiego uzyskania niezbędnych nam informacji.

Na rynku istnieje wiele miejsc, w których można sprawdzić notowania obserwowanych przez nas spółek. Do niedawna dominował w tych miejscach program ISPAG, stanowiący dla wielu osób podstawową aplikację do analizowania rynku. Niestety działał on w technologii JAVA, która od pewnego już czasu napotyka bardzo poważne trudności przy współpracy z wiodącymi na rynku przeglądarkami internetowymi. Duża część inwestorów do dziś nie znalazła aplikacji, która mogłaby ten program zastąpić.

Podobnie jak wiele innych osób, do niedawna moim podstawowym narzędziem do szybkiego sprawdzania bieżących notowań był serwis Stooq.pl. Jednak serwis ten wprowadził obostrzenia dla użytkowników korzystających z oprogramowania typu AdBlock - strona ładuje się każdorazowo z 5-sekundowym opóźnieniem, co stanowi zmorę osób sprawdzających więcej niż tylko jedną spółkę czy indeks i z mojego punktu widzenia stanowi istotny strzał w stopę. Stooq.pl nie posiada również wykresów interaktywnych w HTML, a JAVA, jak wspomniałem wyżej, jest blokowana ze względów bezpieczeństwa.



Okazuje się, że odpowiedzią na te problemy jest serwis Topstock.pl. Nie tylko można w nim przeprowadzić kompleksową analizę techniczną wybranych przez siebie spółek, ale również sprawdzić ich główne dane fundamentalne i wyniki finansowe za ostatnie kwartały i lata.

Topstock.pl jest projektem tworzonym przez ekipę serwisu Longterm.pl i nie stoi za nim żadna wielka korporacja. Tym bardziej zasługuje na uwagę fakt, że bez wielkiego wsparcia kapitałowego udało się stworzyć narzędzie, które skutecznie konkuruje z głównymi graczami na rynku, a pod wieloma względami jest od nich lepsze.


Narzędzie do analizy technicznej


Program do analizy technicznej jest w chwili obecnej rdzeniem serwisu Topstock.pl. Jak wspomniałem wcześniej, bez problemu współpracuje on z przeglądarkami i nie ma żadnych opóźnień, dzięki czemu można za jego pomocą sprawnie przeglądać nawet długą listę spółek.

Dostępne są wszystkie instrumenty notowane na warszawskiej giełdzie, wliczając w to oczywiście instrumenty pochodne, rynek NewConnect oraz dużą liczbę różnego rodzaju produktów strukturyzowanych, jak chociażby turbosy ING. Dzięki temu mamy możliwość przeglądania wykresu każdego instrumentu, który może znaleźć się w naszym portfelu w ramach tradycyjnego rachunku maklerskiego.

Zdecydowanie zalecam zarejestrowanie się w serwisie i korzystnie z niego po zalogowaniu. Dzięki temu nie tylko uzyskacie dostęp do wskaźników fundamentalnych premium, ale również będziecie mogli zapisywać swoje preferencje ustawień oraz ulubione spółki.

Pod względem wygody użytkowania i ogólnego UX nie mogę programowi niczego zarzucić. Jest bardzo czytelny i logiczny, dzięki czemu nawet osoby bez dużego doświadczenia w obsłudze takich programów nie będą miały z nim problemów. A gdyby nawet jakiekolwiek problemy się pojawiły, w serwisie znajdziecie ponad 20 filmów instruktażowych, które ułatwią wykorzystanie tego narzędzia w pełni. 

Z ciekawostek warto podkreślić możliwość otwarcia programu w nowym oknie, w którym zachowuje on pełną funkcjonalność nawet mimo zamknięcia strony głównej serwisu.



Pod względem analizy technicznej w programie znajdziemy wszystkie główne narzędzia, których moglibyśmy oczekiwać, jak również formacje świecowe, ułatwiające życie inwestorom grającym z ich wykorzystaniem. Oczywiście mamy możliwość modyfikowania parametrów poszczególnych narzędzi, aby mogły one w pełni służyć naszym potrzebom. Jak wspomniałem, istnieje możliwość zapisania własnych szablonów, dzięki czemu nie musimy za każdym razem ustawiać wszystkiego na nowo.

Osoby udostępniające swoje analizy na zewnątrz ucieszy z pewnością możliwość rysowania własnych kształtów na wykresach (w tym zniesienia Fibo czy też linie regresji) oraz eksportowania ich w postaci plików png na potrzeby późniejszego wykorzystania w innym miejscu. Dla mnie, jako blogera jest to bardzo fajna opcja. Warto również przywołać możliwość obrazowania danych w skali procentowej, prezentując wzajemną relację dwóch walorów od danego punktu w czasie.



Nie będę tu wymieniał wszystkich funkcjonalności programu, gdyż wymagałoby to stworzenia całego przewodnika i byłoby powtórzeniem treści, które możecie znaleźć na filmach instruktażowych. Zalecam po prostu zarejestrowanie się w serwisie i przetestowanie możliwości programu.

Informacje o spółkach, dane finansowe i wskaźniki


Oprócz możliwości analizowania wykresów poszczególnych spółek, Topstock oferuje również dostęp szerokiego spektrum wskaźników i danych fundamentalnych. W jednym miejscu można sprawdzić podstawowe dane, takie jak bieżący obrót na sesji, aktualne wskaźniki C/Z, ROA czy średnie obroty.



W kolejnych zakładkach znajdziemy dane finansowe budowane na podstawie ostatnich raportów rocznych i kwartalnych oraz historię wypłaconych dywidend, jak również stopy dywidendy w poszczególnych latach. Istnieje również możliwość sprawdzenia aktualnej struktury akcjonariatu, czy też zajrzenia do kalendarium spółki na nadchodzące dni i tygodnie. Z Kalendarium możemy korzystać również na stronie głównej. Wówczas w tym układzie są prezentowane wszystkie wydarzenia w danym dniu. Dane dostarcza Notoria.



Tym co może zwracać szczególną uwagę, przypadając do gustu zwłaszcza osobom wnikliwie badającym fundamenty spółki jest zestaw wskaźników premium. Znajdziemy w nim ponad 30 parametrów, z których na obecną chwilę zdecydowana większość przerasta moje umiejętności analityczne. Ale jestem przekonany, że analitycy fundamentalni będą zadowoleni.


Wygoda przede wszystkim


Topstock.pl posiada bardzo istotne ułatwienie, jakim jest możliwość skomponowania swojego portfela ulubionych spółek. Sam aktualnie monitoruję na bieżąco kilkanaście podmiotów i bardzo potrzebowałem miejsca, gdzie za jednym kliknięciem i jednym rzutem oka mogę przeanalizować bieżące zachowanie tych papierów. 

Ulubione spółki dostępne są na głównym ekranie serwisu w wydaniu podstawowym (cena i % zmiana na sesji), ale również w dedykowanej zakładce, gdzie możemy skorzystać ze znacznie bardziej rozbudowanego zakresu danych.



To właśnie funkcja ulubionych jest z mojego punktu widzenia kluczowa. Chcąc w ciągu dnia szybko sprawdzić, jak zachowują się obserwowane przez nas spółki, potrzebujemy takiej funkcjonalności.

Podsumowanie


Topstock stał się dla mnie, po rezygnacji ze Stooq.pl i PowerTradera głównym narzędziem do prowadzenia bieżącej analizy spółek. Mam tu na myśli nie tylko analizę techniczną, prowadzoną doraźnie na wykresach, ale również analizę danych finansowych po publikacji poszczególnych raportów. W chwili obecnej nie muszę zbierać tych wszystkich informacji z różnych źródeł, a mam je w jednym miejscu. Co więcej, serwis jest dopiero w początkowej fazie rozwoju, a więc możemy się niebawem spodziewać kolejnych ulepszeń i nowych funkcjonalności.

Jeżeli jesteście ciekawi, czy Topstock spełni Wasze oczekiwania, proponuję rejestrację w serwisie i sprawdzenie jego możliwości. Ja sam korzystam od dwóch miesięcy i jestem bardzo zadowolony.

16 komentarzy:

  1. Radku czasami nie warto az tak na sile promowac serwisu i zachwalac jako cudo. Wszyscy dobrze znajacy longterm i ciebie wiedza ze jestescie powiazani z topstock.
    Bardziej bym sugerowal zeby go polecac bo jest bardzo dobry i ze wy wszyscy z niego korzystacie od dawna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że moja współpraca z Longterm nie jest dla nikogo tajemnicą, tym bardziej że pisałem o niej kilkukrotnie na blogu :)

      A o programie piszę właśnie w takim kontekście - bo sam z niego korzystam i zastępuje mi PowerTradera, z którego korzystałem kiedyś i Stooq.pl, z którego korzystałem do niedawna. Jednak pisząc o programie nie mogę napisać tylko "korzystam-polecam", muszę też omówić przynajmniej kilka jego funkcji.

      Usuń
  2. ta platforma do analizy technicznej jest ściągnięta z Parkietu i tyle. jeden drugiemu liże.Kółko wzajemnej adoracji i jeszcze zacznij o BTC pisać i szkolenia forex sprzedawać tego tu brakuje

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dopiero z Twojego komentarza dowiedziałem się, że Parkiet ma jakieś narzędzie do AT :) Tyle, że na Parkiecie poza AT widzę niewiele więcej.

      Myślę, że od BTC i forex są inni specjaliści, ja nie muszę w ten przedział wchodzić.

      Ale za to w najbliższym czasie będzie u mnie na blogu więcej opcji giełdowych i certyfikatów ING Turbo. O tym mogę pisać? :)

      Usuń
  3. Radek dane są w czasie rzeczywistym czy z opóźnieniem kilku minut, bo naa stooq jest opóźnienie 15 min? btw nie przejmuj się tymi krytykującymi wpisami twój blog i pisz co chcesz, komu się nie podoba nie musi czytać i tyle.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dane są opóźnione o 15 min, jak we wszystkich serwisach. Co więcej, GPW zapowiedziało podniesienie opłat za notowania opóźnione, ale otrzymałem zapewnienie, że na działanie Topstock nie będzie miało to wpływu.

      Notowania na bieżąco możesz zawsze podglądać w aplikacji mobilnej swojego domu maklerskiego. Ja od 3 miesięcy nie logowałem się na rachunek maklerski z przeglądarki, wszystko robię przez aplikację.

      Usuń
  4. Podobne darmowe narzędzie znajduje się na pl.investing.com z tą różnicą, że jest bardziej rozbudowane w stronę at.

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak tu wierzyć w obiektywizm skoro z opisu serwis nie ma ani jednej wady tylko same zalety? ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wady ma dwie: brak możliwości przeglądania spółek wg indeksów i subindeksów oraz brak możliwości "przeklikiwania" spółek jedna po drugiej. Ale mam nadzieję, że obie te kwestie niebawem się pojawią.

      W pozostałym zakresie faktycznie nie dostrzegam wad, przynajmniej po dwóch miesiącach korzystania.

      Usuń
  6. niestety alternatywy dla stppq.pl nadal nie ma. Topstock.pl może i fajne, ale co z tego jak są tylko notowania polskich spółek i zero jakiejkolwiek zagranicy.

    serwis za którego dostęp dałbym kazde pieniądze to taki stooq.pl z AT w HTML5

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Squaber.com? Ja uzywam i chwale sobie - przede wszystkim za blyskawiczne odpowiedzi na pytania

      Usuń
    2. AT przecież działa w IE (jak ktoś nie ma Windows 10), można też poszukać starej wersji Firefoksa (nawet portable).

      Usuń
  7. Dwóch Mężczyzn4 grudnia 2017 10:32

    Fajny serwis. Szkoda, że:
    - nie działa wyszukiwarka (lub działa bardzo nieintuicyjnie, bo jak wpisuję frazę (nazwę instumentu) i klikam lupkę bądź wciskam enter to nic się nie dzieje
    - nie ma instrumentów zagranicznych (choćby kontraktów na ropę, złoto czy inne surowce), a przynajmniej tak wynika z Twojego posta, bo mnie osobiście na razie nie udało się w ogóle żadnego instrumentu wywołać poza tymi podlinkowanymi na głównej
    Ale funkcjonalności analityczne wyglądają obiecująco, wicę trzymam kciuki za rozwój.

    PS. "Pięciosekundówka" na stooq jet całkowicie zrozumiała, skoro konto jest darmowe - serwis musi z czegoś żyć. Na Topstock też coś w tym stylu prędzej czy później zagości - nie ma darmowych obiadów, a Ty powinieneś to doskonale wiedzieć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyszukiwarka działa, nie zatwierdza się walorów lupą, ale enterem lub klikając na nazwę spółki. A co do instrumentów zagranicznych to faktycznie ich nie ma. Ale mam nadzieję, że niedługo zagoszczą.

      U mnie rewelacyjnie sprawdza się opcja ulubionych. Jeden rzut oka i mam kilkanaście walorów przejrzanych.

      Usuń
    2. Jestem za całkowitym zablokowaniem strony dla pasożytów korzystających z adblocka. To takie same działanie jak granie w pirackie gry.

      Usuń
  8. Ciekawy post. Brawo!

    OdpowiedzUsuń