poniedziałek, 15 kwietnia 2013

Konkurs Spółek Ciekawych Technicznie czas zacząć!!

Może z małym opóźnieniem, ale jednak nadszedł czas na start całego przedsięwzięcia. Jak to już zapewne wiecie z poświęconej temu podstrony na blogu, postanowiłem sprawdzić, jak Czytelnicy poradzą sobie z zastosowaniem metodologii Spółek Ciekawych Technicznie do sytuacji rynkowej.

Spłynęło kilka interesujących portfeli, niektóre spółki pojawiały się bardzo często, inne były unikatowe dla poszczególnych uczestników. W każdym razie nadszedł czas na ujawnienie, co powrzucaliście do koszyków. Pod TYM LINKIEM możecie śledzić aktualny skład portfeli, ranking i to, co się dzieje w konkursie od strony tabelarycznej. Link oczywiście znajduje się w podstronie, więc możecie tam śmiało zaglądać.

Ze względu na fakt, że wszystkie dane uzupełniane są ręcznie, ranking aktualizowany będzie cotygodniowo, w weekend po piątkowej sesji. Wtedy będziecie mogli śledzić, jak zachowuje się Wasz portfel w stosunku do innych uczestników, bo przecież performance względem rynku zbadacie sami.

Zachęcam do trzymania ręki na pulsie. Już dziś widać, że posiadanie takiego KGHM może być całkiem kosztowne :)

poniedziałek, 8 kwietnia 2013

Czytasz książki - tracisz pieniądze. Mnóstwo pieniędzy.

Niedawno kupiłem sobie czwarty tom Pana Lodowego Ogrodu. Niestety, ostatni tom z tego cyklu ukazał się około 3 lata temu, więc uznałem, że aby w pełni cieszyć się najnowszym nabytkiem trzeba by było przeczytać całość od początku. No więc przeczytałem i muszę powiedzieć, że sprawiło mi to niemałą przyjemność. Jednak gdzieś w połowie czwartego tomu, po spędzeniu już wielu wieczorów na lekturze, zacząłem się zastanawiać, jaki jest koszt alternatywny takiego czytania. 

Przede wszystkim trzeba wiedzieć, ile nam się schodzi na czytaniu. Zrobiłem więc mały eksperyment i wyszło mi, że 10 stron książki fantasy jestem w stanie przeczytać w ok. 8 minut. Długo, krótko, nieważne. Daje to około 48 sekund na stronę. A ile liczy sobie cykl, który widzicie na powyższym zdjęciu? Cóż, jest to 2560 stron. W efekcie okazuje się, że na przeczytanie całości potrzeba nieco ponad 34 godziny. Zakładając, że każdego dnia poświęcimy na czytanie godzinę, zejdzie się ponad miesiąc.

A co, jeśli ktoś jest miłośnikiem twórczości Trudi Canavan? Cóż, przeczytanie widocznej na zdjęciu kolekcji liczącej 5600 stron wymaga już ok. 75 godzin. Przeliczając je na godziny pracy można byłoby powiedzieć, że jest to prawie dwutygodniowy urlop (10x8h). 

Ale ale! Książki przecież nie są za darmo, trzeba o tym pamiętać. Ostrożnie licząc 35 zł za książkę, pozycje widoczne na zdjęciach kosztowały łącznie jakieś 420 złotych. 

No to teraz czas zająć się kosztem alternatywnym, przecież zamiast czytać książki, moglibyśmy zająć się czymś produktywnym. Ot, chociażby budując jakiś swój mały biznesik, o którym pisałem tutaj

To ile jest warty Wasz czas? Przyjmijmy, że jest to 10 zł za godzinę. Jest to założenie uproszczone, ale zazwyczaj po godzinach jesteśmy trochę mniej wydajni niż w zwykłym czasie pracy, np. na etacie. No to liczymy:
  • Grzędowicz: 34 godziny => 340 zł
  • Canavan: 75 godzin => 750 zł
  • zakup książek => 420 zł
  • RAZEM:  1510 zł
Okazuje się, że czytanie książek może być cholernie drogą sprawą. Chyba jednak większość Polaków wie co robi nie czytając lub czytając marginalnie.

sobota, 6 kwietnia 2013

Konkurs Spółek Ciekawych Technicznie

Oto nadszedł nowy rozdział w historii tego bloga - pierwszy konkurs. Wszelkie informacje uzyskacie w zakładce konkursowej na górze oraz w nagraniu, które zamieszczam poniżej.