środa, 18 lipca 2018

Zaproszenie na webinar: 3 typy na long i 3 typy na short

Wyszukiwanie walorów oferujących wysoki potencjał zysku stało się w ostatnich tygodniach bardzo trudne. Wiele spółek zawodzi nasze oczekiwania i rozczarowuje stopą zwrotu. Czy należy zatem zaprzestać inwestowania, czy wręcz przeciwnie, poszukać lepszych okazji rynkowych? Przekonajmy się!

Już w najbliższy czwartek o godzinie 20.00 będę miał przyjemność poprowadzić wspólnie z Albertem Rokickim z Longterm.pl webinar poświęcony poszukiwaniu okazji inwestycyjnych. Zatytułowaliśmy go 3 typy na long i 3 typy na short, bo każdy z nas, oprócz bieżącej analizy rynku, omówi również swoje propozycje inwestycyjne.


Jutrzejszy webinar będzie kontynuacją wydarzenia, które miało miejsce miesiąc temu. Wtedy również wskazywaliśmy walory, które mogą ciekawie zachować się w kolejnych tygodniach. W trakcie jutrzejszego webinaru zweryfikujemy te wskazania i ocenimy, co zmieniło się na wykresach przez ten czas. Jeżeli jakieś spółki zanegowały scenariusze, które przed nimi postawiliśmy, zostaną one wymienione na nowe. Dodatkowo każdy z nas wskaże nowe spółki na long i short, które uważamy za perspektywiczne. 

Dla uczestników webinaru będzie to świetna okazja, żeby wspólnie przeprowadzić analizę kilkunastu wykresów spółek giełdowych oraz głównych indeksów na rynku. Pod koniec, jak zwykle, będzie można zadać pytania i zgłosić swoje walory do przeanalizowania, dzięki czemu wspólnie przepracujemy wybrane przypadki.

Pamiętajcie, że na webinar trzeba się zarejestrować, dobrze jest też zalogować się do pokoju nieco wcześniej, żeby nie dołączać na ostatnią chwilę.

wtorek, 10 lipca 2018

Budowanie pozycji metodą VCA - idealny sposób na bessę?

Uśrednianie ceny zakupu akcji jest bardzo subiektywną sprawa. Jedni je odradzają, podczas gdy inni stosują z sukcesami. Postanowiłem na swoim rachunku maklerskim przetestować metodę budowania pozycji z wykorzystaniem uśredniania metodą VCA. Wyniki poznamy zapewne za rok lub dwa.

Dyskutując na temat aktualnej sytuacji rynkowej, jak również czytając komentarze w tym zakresie, dostrzegamy powtarzające się spostrzeżenia, że wiele spółek spadło w ostatnich miesiącach dość mocno. Zdaniem niektórych zbyt mocno. Być może więc jest to okazja do poszukiwania długoterminowych okazji inwestycyjnych.

Dzisiejszy artykuł jest kontynuacją poprzedniego dużego tekstu poświęconego budowaniu portfela dywidendowego. Wiele wstępnych kwestii zostało tam omówionych, więc zalecam przeczytanie w pierwszej kolejności tamtego właśnie artykułu.

Jak pisałem w tekście dotyczącym budowy portfela dywidendowego, skuteczna inwestycja dywidendowa, oprócz wyboru odpowiedniej spółki, o czym napiszę w przyszłości, jest wypadkową ceny zakupu akcji i nominalnej wysokości dywidendy wypłacanej przez spółkę. O ile wysokość dywidend możemy determinować jedynie poprzez wybór konkretnego waloru, o tyle cena nabycia akcji jest uzależniona od naszego procesu decyzyjnego. Możemy mieć trochę więcej lub trochę mniej szczęścia, ale nie ma tu wiele miejsca na przypadek.

Podstawowym i najprostszym rozwiązaniem jest jednorazowe kupno akcji danej spółki. Posiadamy tym samym jedną konkretną cenę nabycia i w zasadzie pozostaje nam monitorowanie sytuacji. Sęk w tym, że uzyskana tym sposobem cena może być relatywnie nieatrakcyjna. Być może z perspektywy czasu uznamy, że za akcje przepłaciliśmy, co może skutkować zbyt słabą relacją wypłacanej dywidendy do zainwestowanego kapitału. Czy jest jakiś dobry sposób na kupowanie spółek dywidendowych, radzący sobie z opisanymi trudnościami?


Na marginesie jedynie dodam, że w długim horyzoncie czasowym jednorazowe kupno akcji sprawdza się lepiej niż kupno na raty. Kluczem jest tu założenie, że w długim horyzoncie rynki finansowe rosną. W efekcie kupując jednorazowo, korzystamy ze wzrostów od razu całym kapitałem, a kupując na raty, pozycję budujemy na rosnącym rynku, przez co nasza cena zakupu jest wyższa. Kluczem omawianej dzisiaj strategii nie jest kupowanie akcji w dowolnym momencie na rynku, ale w bardzo konkretnych warunkach, które można określić mianem dojrzałego rynku niedźwiedzia. Dzięki temu przechylamy szalę na naszą korzyść.

piątek, 6 lipca 2018

Inwestorze, przestałeś się opłacać! - biznes GPW kręci się gdzie indziej

Pod koniec czerwca warszawska Giełda Papierów Wartościowych ogłosiła strategię do roku 2022. Z wielu stron padły komentarze, że za mało miejsca poświęcono w niej inwestorom indywidualnym. To fakt, nie stanowią oni trzonu strategii, ale czy należy się dziwić GPW? Sprawa jest bardziej złożona, niż nam się to wydaje.

Długo zastanawiałem się, z jakiej perspektywy napisać ten tekst. Z jednej strony jestem blogerem, więc powinienem sprawę przedstawić rzetelnie i w miarę obiektywnie. Z drugiej strony jestem inwestorem indywidualnym i czasami chce mi się wylać wiadro pomyj na GPW za to, jak podchodzi do tych najdrobniejszych, aczkolwiek ciągle licznych, uczestników obrotu. Ale z trzeciej strony, jako akcjonariusz GPW jako spółki, powinienem nowe władze w sumie pochwalić za dalekowzroczność. Dlaczego?

Strategia #GPW2022


Czytając strategię widzimy, że GPW w bardzo ambitny sposób planuje wykorzystać najbliższe lata. Zachęcam Was do prześledzenia całej strategii, przynajmniej do jej przejrzenia, żebyście lepiej uzyskali obraz sytuacji.

O ambitnych planach niech świadczy o tym poniższy slajd, zaczerpnięty z prezentacji:



Zaprezentowane zostały na nim inicjatywy strategiczne giełdy na najbliższe lata. Spośród 14 wymienionych punktów tylko niewielka część wiąże się z aktywnością inwestorów indywidualnych na parkiecie. I jeżeli myślicie, że powiązanie to ma charakter bezpośredni, jesteście w błędzie.

Michał Masłowski, w artykule który ukazał się na stronie Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych, wskazuje dwa takie obszary: rozwój rynku pierwotnego oraz system pożyczek papierów wartościowych. Moim zdaniem jedynie pożyczki papierów mogą być tak interpretowane i to dopiero w sposób pośredni.

Ile znaczy inwestor indywidualny dla GPW?


Odpowiedź na to pytanie znajdziemy częściowo w prezentacji, a częściowo w danych statystycznych udostępnianych przez samą GPW.


Jak widać, łączne przychody GPW z obrotu akcjami, obrotu instrumentami pochodnymi oraz obrotu obligacjami wynoszą łącznie 38% całości przychodów. 

środa, 4 lipca 2018

Spółki Ciekawe Technicznie - lipiec 2018

Początek wakacji inwestorzy witają zapewne w bardzo kiepskich nastrojach. Ostatnie tygodnie na warszawskiej GPW nie tylko nie dawały wielu powodów do radości, ale skłaniały również do poważnej rewizji naszych oczekiwań w stosunku do przyszłych trendów panujących na rynkach akcji. Jak zwykle w takich sytuacjach, pojawiają się również inwestorzy widzący w tym niezłą okazję inwestycyjną.

Indeks Wig20 spadł w czerwcu stosunkowo niedużo, bo zaledwie o 1,02%. Jednak wynik procentowy jest tylko złudzeniem, ponieważ w międzyczasie rynek podszedł lekko do góry, po czym spadł osiągając nowe tegoroczne minima.


A więc ruch spadkowy jest cały czas kontynuowany, nie zwalnia tempa i nie zapowiada niczego pozytywnego w najbliższych tygodniach. Potwierdza się powiedzenie "sell in May", aczkolwiek w tym roku najlepszym czasem na sprzedaż był styczeń, bo później niestety tylko gorzej.

Najgorzej w czerwcu zachował się indeks najmniejszych spółek, sWig80, który spadł o 6,89%. 


Wiele spółek wchodzących w skład sWigu zaliczyło mocne przeceny, zupełnie zmieniające ich dotychczasową wymowę techniczną. 

W takich warunkach bardzo trudno jest poszukiwać walorów, których notowania nie poddają się przecenie. Grono takich podmiotów nieustannie się kurczy i są to najczęściej spółki, które specyfiką prowadzonego przez siebie biznesu bronią się przed problemami, na które napotyka gospodarka. Przykładem może być tu biotechnologia lub gamedev.

wtorek, 26 czerwca 2018

Portfel dywidendowy na lata - budowa krok po kroku

Budowa portfela dywidendowego wbrew pozorom wcale nie jest łatwym zadaniem. Większość inwestorów, podobnie jak większość autorów tekstów na ten temat, skupia się głównie na inwestowaniu dywidendowym, czyli raczej na dobrze spółek. W dzisiejszym tekście postanowiłem więc poruszyć równie ważną kwestię, czyli budowę samego portfela.

Na wstępie tylko zaznaczę, że dzisiejszy wpis należy do tych dłuższych, więc zachęcam abyście zarezerwowali sobie dobre 20 minut na jego przeczytanie.

Niewiele jest w słowniku inwestora słów o podobnie pozytywnej konotacji, jak słowo dywidenda. Od samego początku naszej inwestycyjnej drogi jesteśmy utwierdzani w przekonaniu, że dywidenda jest czymś dobrym, bo dostajemy "darmowe" pieniądze od spółki, której akcje posiadamy. W praktyce jednak ani nie jest ona darmowa, ani też inwestowanie dla dywidendy nie jest tak proste, jak mogłoby się wydawać.

W efekcie narażamy się na niemiłe rozczarowania. Kupujemy akcje kilka sesji przed odcięciem prawa do dywidendy, sprzedajemy tuż po dniu dywidendy i następnie dziwimy się, że inwestowanie dywidendowe nie działa. Bo przecież z każdych 100 zainwestowanych złotych mamy 90 zł w akcjach, 8,10 zł w dywidendzie, a pozostałe 1,90 zł oddajemy jako podatek. Zamieniliśmy więc każdą stówę na 98,10 zł i czujemy, że coś tu się jednak nie spina. Dlatego właśnie warto od samego początku myśleć o inwestowaniu dywidendowym, jak o projekcie zaplanowanym na dekady.

Jak wspomniałem na wstępie, nie będę się dzisiaj koncentrował na doborze spółek do dywidendowego portfela. Tą kwestią zajmę się za tydzień. Postanowiłem przybliżyć Wam same założenia leżące u podstaw inwestowania dywidendowego. Dlaczego inwestowanie dywidendowe ma sens? Dlaczego ma sens tylko w długim terminie? Czy jest ono odpowiednie dla nas? Jak przygotować się do budowy portfela dywidendowego i jak go praktycznie zbudować? Jak kupować spółki i czy uśrednianie ma sens? 

Pokażę również mój własny proces budowy portfela dywidendowego. Jest on na bardzo wczesnym etapie, a tak właśnie ma być. Bardzo często zapominamy, że kupno akcji dywidendowych "tu i teraz" jest w większości przypadków kiepską strategią inwestycyjną.

Mając wstęp już za sobą, możemy przejść do właściwej części tekstu.


Idea inwestowania dywidendowego


Dywidenda, jak wiemy, jest częścią zysku wypracowanego przez spółkę w poprzednim roku obrotowym, która jest wypłacana akcjonariuszom w formie gotówki. Jeżeli dany podmiot prowadzi dochodowy biznes, z którego regularnie generuje gotówkę, jest on w stanie dzielić się nią z inwestorami. 

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails