poniedziałek, 19 września 2016

Projekt Buttonwood - zobacz jak inwestują eksperci

Kilka tygodni temu miał miejsce start projektu Buttonwood - inicjatywy mającej na celu pokazanie szerszemu gronu odbiorców, jak wygląda inwestowanie prawdziwych środków na zarówno warszawskim, jak i amerykańskim rynku. Realne pieniądze pomnażane na realnych giełdach.

W polskim internecie można znaleźć miejsca, w których różni autorzy, będący najczęściej analitykami lub blogerami, pomnażają swoje realne lub wirtualne pieniądze. Przykładem jest chociażby mój portfel Spółek Ciekawych Technicznie, gdzie w styczniu 2015 roku zacząłem pomnażanie kwoty wirtualnych 100 000 złotych,

Bardzo niewiele jest natomiast miejsc, w których autorzy pomnażają swój realny kapitał, prezentując nie tylko krzywą wartości portfela, ale również dzieląc się tajnikami doboru spółek, każdorazowo przy tym uzasadniając, dlaczego dany podmiot do portfela trafił lub został z niego usunięty.

Projekt Buttonwood łączy wszystkie powyższe aspekty inwestowania. Nie tylko zaangażowano na rynku ponad 270 000 złotych, ale również autorzy pokazują bardzo dokładnie powody, dla których zawarli poszczególne transakcje.



Dlaczego Buttonwood i kto za tym stoi?


Buttonwood jest nazwą drzewa, które rosło niegdyś w Nowym Jorku przy ulicy Wall Street 68. To właśnie w tym miejscu w roku 1792 podpisany został dokument zwany The Buttonwood Agreement, kładący podwaliny pod podmiot, który dziś znamy jako New York Stock Exchange.

Autorzy projektu postanowili nawiązać do tej nazwy, oferując szerokiemu gronu odbiorców możliwość przyglądania się inwestowaniu w takiej postaci, jaką przyjmuje ono w realnych transakcjach. Bez upiększania i sztucznego zawyżania możliwych do osiągnięcia stóp zwrotu.

Za projektem Buttonwood stoją ludzie związani z Investio.pl oraz Squaber.com, czyli markami dobrze znanymi już na polskim rynku kapitałowym. Najnowsza odsłona jest kolejnym działaniem na tym polu, w pewnym sensie przecierającym nowe szlaki na rodzimym rynku.

wtorek, 13 września 2016

Inwestowanie a małżeństwo - co się zmienia po ślubie?

Wstąpienie w związek małżeński ma dla nas określone konsekwencje również w sferze finansowej. Warto dokładnie przemyśleć, co zmienia się po ślubie w naszych portfelach oraz jak można się do tych zmian przygotować. Odpowiednie zatroszczenie się o tę sferę życia pozwala uniknąć licznych problemów na późniejszych etapach naszego związku.

Jak być może wiecie, w minioną sobotę przestałem być kawalerem i stałem się facetem żonatym. Powoli weselny kurz opada i czas wrócić do pracy związanej m.in. z inwestowaniem. Jednak już pierwsze dni funkcjonowania w małżeństwie pokazują, że trzeba będzie sobie od nowa ułożyć relacje majątkowe z lepszą połówką, tak aby uniknąć wszelkich nieporozumień.

Oprócz kwestii, które musi ustalić sobie każda "typowa para", u nas w grę wchodzą dodatkowo moje inwestycje. Jest to bardzo ważny fakt, ponieważ w tym momencie ryzykuję nie tylko swoimi oszczędnościami, ale narażam na szwank finansowe podstawy całej, może dwuosobowej, ale rodziny.

Jak więc ułożyć sobie finanse i inwestycje w małżeństwie, żeby nie mieć problemów?



wtorek, 6 września 2016

7 lat na rynku - tips&tricks

Co zmienia się w stylu inwestowania po kilku latach na rynku? Jak rzeczywistość weryfikuje nasze oczekiwania oraz co my możemy z tym zrobić? Jak ewoluuje nasze podejście inwestycyjne, rezygnując z niegdyś ważnych rzeczy, a przejmując takie, o których wcześniej nie myśleliśmy?

O tych właśnie zagadnieniach poprowadzę już jutro webinar edukacyjny. Rejestracja rusza dziś, punktualnie o godzinie 20.00.

Od pewnego czasu dostrzegam coraz większe różnice pomiędzy tym, jak kiedyś patrzyłem na rynki finansowe, a jak podchodzę do nich obecnie. Moje podejście ewoluowało, z bardzo aktywnego, gdzie liczyło się każde drgnięcie rynku, aż do średnioterminowego, gdzie krótkoterminowe zmiany ceny o kilka procent zupełnie nie robią na mnie wrażenia.

Wielu początkujących inwestorów nie wie, na co zwracać uwagę przy poszukiwaniu atrakcyjnych walorów, jaki rodzaj analizy stosować i którymi wskaźnikami się kierować. Z tego też względu łapią się wielu różnych narzędzi, z których zdecydowana większość przynosi im mało owocne rezultaty. Dopiero po pewnym czasie, mając za sobą określony bagaż doświadczeń, są w stanie z dystansem spojrzeć na obietnice wysokich zysków i wybrać sobie z dużej ilości poznanych narzędzi te, które najlepiej pasują do ich inwestycyjnych preferencji.

W moim przypadku zebrałem bardzo wiele takich przekonań o rynku, które czas zweryfikował negatywnie. Dzisiaj myślę już zupełnie inaczej, posiadając zdecydowanie więcej spokoju i pewności siebie, które również przyczyniają się do poprawy osiąganych wyników. Nie boję się poczekać na założony rezultat, wiedząc że stosowane podejście ma sens. Dawno za sobą mam okres skakania pomiędzy strategiami w poszukiwaniu złotego Graala.



LinkWithin

Related Posts with Thumbnails