czwartek, 29 sierpnia 2019

Kod rabatowy do serwisu tuInwestor dla czytelników bloga

Jednym z kluczowych czynników w inwestowaniu jest dostęp do informacji płynących z rynku, w tym przede wszystkim do komunikatów giełdowych spółek. Dlatego też dla czytelników bloga przygotowałem specjalny kod rabatowy dający 10% zniżki na abonament w serwisie tuInwestor.pl.

Z pewnością każdy z inwestorów nie raz doświadczył sytuacji, kiedy analizował po sesji posiadane przez siebie walory i dostrzegł, że akcje którejś ze spółek bardzo istotnie spadły lub wzrosły. Po przeszukaniu Internetu okazywało się, że dzień wcześniej po zamknięciu notowań spółka opublikowała raport bieżący lub okresowy, który znacząco wpłynął na ocenę atrakcyjności waloru przez rynek. Przeoczenie takiej informacji może nas kosztować całkiem konkretne pieniądze.

Świetnego przykładu dostarczyła ostatnio spółka PCC Rokita. Po publikacji raportu półrocznego notowania tąpnęły i w ciągu jednej sesji spadły o 13%.


Aby zapobiegać podobnym sytuacjom potrzebujemy narzędzia, które będzie w stanie na bieżąco informować nas o tym, co dzieje się w systemie ESPI i EBI, czyli oficjalnych kanałach komunikacji spółek z inwestorami. Takim właśnie narzędziem jest tuInwestor.pl, znane być może niektórym inwestorom pod poprzednią nazwą iGPW.


tuInwestor jest serwisem, który oferuje inwestorom możliwość otrzymywania powiadomień o komunikatach bieżących i okresowych publikowanych przez spółki notowane na GPW. Powiadomienia możemy otrzymywać w formie mailowej oraz w formie notyfikacji poprzez aplikację dostępną na system Android. 

Ja sam korzystam od ponad roku z aplikacji mobilnej i powiem szczerze, że inwestowanie bez tak szybkiego dostępu do informacji byłoby zdecydowanie trudniejsze.

Przede wszystkim chodzi o otrzymywanie komunikatów na bieżąco. Niezależnie od tego, czym zajmujemy się w danej chwili, dostaniemy powiadomienie, że jedna z obserwowanych przez nas spółek opublikowała jakiś raport. Dzięki temu będziemy mogli w danej chwili sprawdzić, czy raport jest istotny, czy jest to mniej znacząca informacja, którą można pominąć. 

W chwili, kiedy to piszę opublikowane zostały raporty półroczne dwóch obserwowanych przeze mnie spółek - Livechat i Toya. W chwili, kiedy Wy czytacie ten wpis, rynek reaguje właśnie na opublikowane dane. Bez korzystania z aplikacji, prawdopodobnie zapomniałbym, że to dziś przypada termin publikacji raportu okresowego.

Nie raz zdarzało mi się czytać raport okresowy późno w nocy, bo komunikat przyszedł o takiej właśnie porze. Szczególnie konsekwentna jest tu iFirma, której raporty ukazują się zazwyczaj o godzinie 00.20. Ale dzięki otrzymaniu powiadomienia, jeszcze przed rozpoczęciem giełdowej sesji mam już wyrobione zdanie na temat raportu i w razie potrzeby mogę zareagować.

Być może niektórzy powiedzą, że komunikaty spółek dostępne są w dowolnej chwili przez stronę PAP Biznes. I faktycznie będą mieli rację. Tym co istotne w aplikacji tuInwestor jest fakt, że informacje o raportach spółek otrzymujemy od razu oraz jedynie z tych walorów, które aktualnie obserwujemy. Nie musimy więc ręcznie przegrzebywać się przez setkę raportów, bo zazwyczaj tyle ukazuje się każdego dnia. Nie mamy również opóźnienia, gdyż nie wierzę, że inwestorzy pamiętają, aby każdego dnia odwiedzić stronę PAP lub zalogować się na rachunek maklerski, żeby sprawdzić aktualne komunikaty ze spółek. I to jest właśnie główna przewaga korzystania z systemu powiadomień.

Jeżeli chcecie się przekonać, jak działa aplikacja tuInwestor oraz jak przydatna jest w codziennym inwestowaniu, koniecznie skorzystajcie z kodu rabatowego o treści "humanista". Dzięki temu otrzymacie 10% zniżki na abonament w serwisie i nie przegapicie już żadnego istotnego komunikatu ze spółki.

poniedziałek, 5 sierpnia 2019

Wakacje bez przełomu - SCT sierpień 2019

Pierwszy pełen miesiąc wakacji mamy za sobą i można śmiało powiedzieć, że większego przełomu na GPW nie widać. Indeksy drepczą w miejscu, a na rynku każda spółka pisze swoją historię.

Wakacje są zwyczajowym okresem mniejszej aktywności inwestorów i tak jest również w tym roku. Patrząc na giełdowe indeksy łatwo jest zauważyć, że rynek oscyluje wokół status quo, bez chęci na wytyczanie nowych kierunków, czy to w górę, czy w dół.


Najlepszym tego przykładem jest indeks Wig20. Przez maj i czerwiec odrobił on spadki z poprzednich tygodni, czym wrócił do poziomów cenowych, które okupował przez pierwszą połowę 2019 roku. Koniec lipca przyniósł tymczasem początek nowego ruchu spadkowego, który swoim zasięgiem przekracza już naturalne odreagowanie wzrostów i trzeba go traktować jako kolejną falę spadkową. Z pewnością nie cieszy to posiadaczy akcji.

Patrząc w prostym ujęciu można więc powiedzieć, że ostatni rok w wykonaniu Wig20 to nieustanny ruch boczny, na który składają się wzajemnie kontrujące się ruchy spadkowe i wzrostowe, które jednak nie wnoszą wiele do szerokiego obrazka.


Próbując zejść na nieco większy poziom dokładności należy stwierdzić, że jesteśmy w trakcie trwającego swingu spadkowego, który jednocześnie skorygował już ponad 50% poprzednich wzrostów. Argumenty na poparcie swojego spojrzenia znajdą więc zarówno zwolennicy dalszych krótkoterminowych spadków, jak i wzrostów.

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails