Zapisz się na newsletter i obejrzyj jedno z moich szkoleń!

czwartek, 9 lipca 2015

Fundamentalna.net - rewelacyjna wyszukiwarka spółek i nie tylko


Dzisiejszy wpis będzie poświęcony narzędziu, o którym wiedziałem od dawna, ale które zacząłem eksplorować dopiero kilka tygodniu temu. Jestem pewien, że o serwisie Fundamentalna.net słyszeli prawie wszyscy moi czytelnicy, gdyż jego twórcą jest Filip Rudnicki, autor bloga 10 procent rocznie, istniejącego zaledwie miesiąc dłużej niż Humanista.

Wiedziałem, że serwis ten istnieje i natykałem się wielokrotnie na tworzone w jego ramach analizy, ale jakoś do tej pory nie zdecydowałem się na założenie tam konta. Teraz widzę, że był to wielki błąd. 

Jako bloger odezwałem się do Filipa z propozycją, która ma sporo wartości również dla moich czytelników. Udało mi się wynegocjować, że każdy, kto z mojego linku do końca lipca 2015 roku założy konto w serwisie Fundamentalna.net i wykupi płatny dostęp, uzyska go ze zniżką w wysokości 15%. Co więcej, zniżka ta pozostanie przypisana do jego profilu i kolejne przedłużenia abonamentu będą się dokonywały z coraz większą bonifikatą. Warto więc nie czekać i rozważyć skorzystanie z tej oferty, gdyż nie wiem, czy się jeszcze powtórzy.

Polecam też przeczytanie wywiadu z Filipem Rudnickim, który zgodził się odpowiedzieć na kilka pytań. Jest to bardzo wartościowa lektura.

UWAGA! Z promocji mogą również skorzystać osoby posiadające już konto w serwisie Fundamentalna.net, które jeszcze nie korzystały z płatnej jego części. Wystarczy przysłać mi na maila swój login, a zniżka zostanie do niego przypisana ręcznie, dzięki czemu do końca miesiąca można będzie wykupić dostęp 15% taniej.


Czym jest serwis Fundamentalna.net?


W założeniu serwis ten miał być porównywarką spółek pod względem różnych fundamentalnych kryteriów. Wynika to z zainteresowań jego twórcy, który jest z jednej strony inwestorem, a z drugiej posiada wykształcenie informatyczne, które przekuwa na systematycznie uruchamiane nowe funkcjonalności serwisu. Dzięki temu Fundamentalna.net służy nie tylko jako narzędzie, ale rozbudowuje się w coraz to większy i oferujący szersze możliwości serwis. I dlatego też nie należy o nim myśleć jak o porównywarce spółek.

Jakie funkcjonalności oferuje serwis?


W pierwszej kolejności stykamy się z przeglądem wskaźników szerokiego rynku. Dzięki temu jesteśmy w stanie zbudować sobie kontekst sytuacyjny, w jakim przychodzi nam funkcjonować. I nie chodzi tu wyłącznie o ogólną analizę indeksu WIG. 


Ta część oferuje nam takie wskaźniki, jak:
  • ogólny trend,
  • new high-new low index,
  • % spółek w każdym z trzech głównych trendów,
  • procent spółek powyżej średniej,
  • A/D ratio,
  • TRIN index,
  • stosunek spółek rosnących do malejących.
Wszystkie te dane mamy dostępne za ostatnie kilkanaście lat, dzięki czemu możemy porównywać odpowiednie sytuacje z przeszłości i szukać w nich wskazówek dla naszych przyszłych działań.

Kolejna interesująca funkcjonalność to właśnie skaner fundamentalny. Dzięki niemu jesteśmy w stanie ustawić szereg czynników z zakresu parametrów kondycji fundamentalnej spółki, jak chociażby wskaźnik C/Z, wzrost przychodów, wzrost zysku operacyjnego, czy też obroty. 

Możemy zapisać sobie kilka naszych ulubionych konfiguracji, jak również możemy korzystać z filtrów opartych na kryteriach preferowanych przez znanych analityków. Efektem zastosowania tych filtrów jest przykładowa lista spółek:


Kolejną rewelacyjną według mnie funkcjonalnością jest analiza siły relatywnej. Jest to miara, o której wspominałem dość sporo podczas kilku moich ostatnich szkoleń i o której będę z pewnością więcej pisał w przyszłości. 

Serwis publikuje ranking spółek uszeregowanych względem ich siły relatywnej. Dzięki temu jesteśmy w stanie stwierdzić, które podmioty rosły w ostatnim czasie najszybciej, a przez to najlepiej rokują pod względem kondycji technicznej. Siła relatywna jest bardzo przydatną koncepcją i dzięki niej można w łatwy sposób wyszukiwać spółki z potencjałem.


Portfel inwestycyjny jest moim zdaniem kolejnym udanym rozwiązaniem. Użytkownicy Fundamentalna.net mają dostęp do portfela prowadzonego przez właściciela serwisu w oparciu o wskaźniki i narzędzia, z których można korzystać na co dzień. Osoby z wykupionym pełnym abonamentem otrzymują cotygodniowe aktualizacje wartości portfela oraz są informowane o zmianach w jego składzie. Przykład ten, realizowany w czasie rzeczywistym, pokazuje że inwestowanie w oparciu o wskaźniki fundamentalne może być zyskowne, o ile inwestor dysponuje odpowiednimi narzędziami.


Jeszcze jedną ciekawą funkcją jest gra giełdowa. W jej ramach jesteśmy w stanie samodzielnie prowadzić swoje inwestycje na rynku akcji, kupując i sprzedając poszczególne papiery. Co więcej, uzyskujemy dostęp do wielu ciekawych wskaźników naszego portfela, których inne programy nie oferują. W ten właśnie sposób testujemy strategie w czasie rzeczywistym, wyrabiając sobie opinię na temat naszych umiejętności i gotowości do reagowania na zmiany cen posiadanych przez nas akcji. Jest to moim zdaniem rewelacyjne rozwiązanie dla wszystkich, którzy szukają wirtualnego portfela akcyjnego, w którym mogliby śledzić swoje wyniki. Zalety i wady takich rozwiązań opublikowałem w innym wpisie.


Jest jeszcze jedna rzecz, której nie widziałem nigdzie indziej, a o której rozmawiałem jakiś czas temu z jednym ze znajomych. Są to transakcje insiderów, czyli osób posiadających dostęp do niejawnych informacji na temat poszczególnych spółek. Na ich podstawie można próbować prognozować przyszłe zachowanie cen, gdyż przeczuwając kłopoty, członkowie zarządów sprzedają akcje, a widząc dobre perspektywy, akcje kupują. Przykład takiego właśnie działania pokazałem na spółce Mennica. W przypadku serwisu Fundamentalna.net jesteście w stanie w stanie śledzić zarówno zakupy, jak i sprzedaże insiderów. To może być bezcenne narzędzie.


Na zakończenie perełka. Serwis Fundamentalna.net nie tylko pozwala analizować te wszystkie elementy i wyszukiwać spółki według różnych kryteriów. Posiada również możliwość wyświetlenia informacji w jednym miejscu dla każdego podmiotu. Dzięki temu mamy najważniejsze informacje na temat danej spółki zebrane w jej profilu, co pozwala nam na dokonanie szybkiej analizy przed podjęciem decyzji o kupnie lub sprzedaży danych papierów. Poniżej przedstawiam profil spółki Forte, znajdującej się w moim realnym portfelu:


Jakie jest moje zdanie na temat tego serwisu?


Przede wszystkim jest to zaskoczenie, że znalazłem w nim tak interesujące narzędzia. Do tej pory sądziłem, że porównywarka fundamentalna pozwala na porównanie spółek pod względem dwóch czy trzech kryteriów, jak C/Z czy C/WK i to wszystko. Tymczasem okazało się, że Fundamentalna.net oferuje o wiele więcej niż mogłoby się wydawać. 

Moją uwagę szczególnie przykuło pięć rzeczy:
  • ranking siły relatywnej,
  • transakcje insiderów,
  • filtry płynności,
  • ogólne wskaźniki dotyczące rynku,
  • portfel Fundamentalnej.net.
Bieżące korzystanie z tych właśnie narzędzi pozwala na znacznie dokładniejsze niż dotychczas analizowanie kondycji szerokiego rynku i sytuacji poszczególnych spółek. Może to być bardzo potrzebna funkcjonalność w sytuacji, gdy na rynku pojawi się większa niepewność.


Promocja dla czytelników bloga 


Jak już zaznaczyłem na wstępie, wynegocjowałem dla moich czytelników specjalną promocję. Część funkcjonalności serwisu Fundamentalna.net jest płatna i wymaga uiszczenia abonamentu. Jeśli założycie konto w serwisie korzystając z mojego linku lub klikając któryś z bannerów, otrzymacie 15% zniżki na wykupienie abonamentu. Warto więc skorzystać z tej promocji, gdyż obowiązuje ona zaledwie do końca lipca.


A więc korzystając z mojego przekierowania startujecie od razu z poziomu 15% bonifikaty. Warto jest skorzystać z tej oferty i sprawdzić, jakie możliwości niesie serwis Fundamentalna.net. Jestem przekonany, że nie będziecie rozczarowani tym, co w zamian otrzymacie.

Podsumowanie


Serwis Fundamentalna.net daje inwestorom narzędzia, które bardzo przydają się podczas analizowania spółek i rynku. Jest on tworzony przez Filipa, który sam jest inwestorem i wie, jakie potrzeby wiążą się z codziennym podejmowaniem giełdowych decyzji i dzięki umiejętnościom informatycznym potrafi je zaspokoić. Przykłady możecie czasem zobaczyć na jego blogu, 10 procent rocznie.

5 komentarzy:

  1. A jak komuś wystarczy prostsza i bezpłatna wyszukiwarka fundamentalna i to z różnych giełd, to proponuję sprawdzić Google stock screener.

    OdpowiedzUsuń
  2. Mnie już sam tytuł lekko zaskoczył, a to zdanie bardzo: "Wiedziałem, że serwis ten istnieje i natykałem się wielokrotnie na tworzone w jego ramach analizy, ale jakoś do tej pory nie zdecydowałem się na założenie tam konta. Teraz widzę, że był to wielki błąd. "

    Mi fundamentalna zwróciła się z wielokrotną nawiązką mimo, że nie używam zbyt regularnie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Czy dla techników moze to byc przydatne?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może. Postaram się pokazać w najbliższym czasie, co z tego może wyjąć inwestor kierujący się analizą techniczną.

      Usuń
  4. Ciekawy portal, powinnam tam zajrzeć. Nie znałam go wcześniej, ale teraz widzę, że może być bardzo przydatny. Zastanowię się nad założeniem tam konta, bo mogę chyba tylko zyskać, aniżeli stracić.

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails