poniedziałek, 4 września 2017

Humanista i Longterm.pl łączą siły - WEBINAR i dużo więcej!

Miło mi jest ogłosić, że z początkiem września rozpoczął się nowy etap nie tylko w dziejach mojego blogowania, ale również w dziejach mojego inwestowania. Po siedmiu latach indywidualnego funkcjonowania w polskiej blogosferze, łączę siły z ekipą Longterm.pl. Będzie się działo!

Myślę, że dla wielu z Was może to być niemała niespodzianka. Od zawsze jestem kojarzony stricte z analizą techniczną, a tymczasem dołączam do ekipy Longterm, czyli Alberta Rokickiego i Adriana Przybylskiego - chłopaków którzy patrzą głównie na fundamenty. I właśnie z tego połączenia dwóch podejść inwestycyjnych powstanie nowa jakość dla czytelników obu naszych serwisów.

Można powiedzieć, że od pewnego czasu nasze inwestorskie drogi przecinały się coraz częściej. Z jednej strony kilkukrotnie gościłem u Alberta podczas webinarów omawiających kwartalne raporty TOP 15 Poland oraz prowadziłem wykład w ramach Książęcia Street 2017 - konferencji organizowanej przez chłopaków na GPW. Z drugiej strony od kilkunastu miesięcy coraz częściej spoglądam w kierunku analizy fundamentalnej, jako podejścia dość dobrze korespondującego z moją strategią podążania za trendem.



W pewnym momencie otrzymałem propozycję dołączenia do ekipy Longterm i zdecydowałem się propozycję tę przyjąć. Chłopaki będą, jak dotychczas, koncentrowali się na analizie fundamentalnej spółek z polskiego rynku. Ja z kolei będę odpowiadał za techniczne ramię tworzonych analiz, dorzucając swoje trzy grosze odnośnie kształtu wykresów, wsparć i oporów, jak również potencjalnych punktów otwierania i zamykania pozycji. Dzięki temu inwestorzy na naszym rynku otrzymają o wiele pełniejsze analizy, redagowane zarówno przez specjalistów od fundamentów, jak i specjalistę od techniki.

Co zmieni się na blogu?


Po pierwsze i najważniejsze, blog będzie istniał nadal, a sama częstotliwość publikowanych artykułów nie zmaleje. Nadal będziecie mogli u mnie znaleźć wiele tekstów z dziedziny inwestycyjnej, dotyczących zarówno samych strategii, jak i pojedynczych zagrań czy nowych instrumentów giełdowych. Będę starał się, aby teksty te były rozbudowane o elementy analizy fundamentalnej, na tyle, na ile będzie to możliwe.

Po drugie, rozpoczniemy realizację licznych wspólnych przedsięwzięć. Jak co kwartał, będę prowadził webinar w ramach którego skomentuję raport TOP 15 Poland, publikowany przez chłopaków zawsze po analizie wyników spółek za dany kwartał. Webinar ten jest kwintesencją łączenia analizy technicznej z fundamentalną, dzięki czemu uczestnicy posiadają o wiele szerszy obraz sytuacji na danych spółkach.

Kolejnym elementem jest mój aktywny udział na forum VIP Longterm.pl, gdzie nie tylko będę prowadził na bieżąco wątek dotyczący analizy technicznej, ale również wątek Portfela SCT. Uczestnicy forum będą mogli zadawać mi tam na bieżąco pytania dotyczące nie tylko spółek z portfela, ale również innych podmiotów notowanych na GPW.

Premierowy webinar już w środę, 6 września!


Współpracę rozpoczynamy z przytupem, bo w postaci wspólnego webinaru, który odbędzie się w najbliższą środę o godzinie 20.00. Webinar nosi wiele mówiący tytuł Jakie spółki na koniec roku - technik vs. fundamentalista i w jego trakcie nie tylko poszukamy najlepszych spółek na ostatnie cztery miesiące 2017 roku, ale również zastanowimy się, dokąd w tym czasie może zawędrować rynek. 

Dla Was, jako moich czytelników, z pewnością będzie to świetna okazja, żeby skonfrontować moje techniczne podejście z analizami Alberta i Adriana, zbudowanymi w oparciu o kryteria fundamentalne.

Nagranie z webinaru można już obejrzeć w serwisie YouTube. Trwa ok. 2,5 godziny i uczestniczyło w nim ponad 500 osób!

Zaproponuj swój temat!


Myślę, że wielu z Was posiada podejście inwestycyjne z pogranicza analizy technicznej i analizy fundamentalnej. W końcu nie bez powodu mówi się, że to właśnie ich połączenie może przynieść najlepsze inwestycyjne rezultaty.

Jeżeli są tematy, które chcielibyście poznać bliżej, napiszcie w komentarzach. Z pewnością trafi się okazja, aby opracować je z punktu widzenia obu tych analiz. 

środa, 30 sierpnia 2017

Zainwestowałem w swoje biuro rachunkowe. Dlaczego kupiłem te akcje?

Można powiedzieć, że od zawsze byłem i jestem analitykiem technicznym. Jednak od pewnego czasu coraz bardziej ciągnie mnie w kierunku spółek, o których i analityk fundamentalny miałby dobre zdanie. W dzisiejszym tekście chcę zaprezentować przykład takiej właśnie transakcji.

Zasada "inwestuj w to, co znasz" z pewnością bliska jest wielu inwestorom. Osobą często kojarzoną z tą zasadą jest Peter Lynch, człowiek który w swoim podejściu nie koncentrował się wyłącznie na suchych danych makroekonomicznych, ale również na ocenie produktów oferowanych przez analizowaną spółkę. Z pewnością świta Wam gdzieś również przykład gospodyń domowych, które inwestowały w te spółki, których produktów używały każdego dnia. Dobry produkt oznacza zadowolonych klientów, a to z kolei korzystnie przekłada się na wyniki finansowe spółki.

Możecie zastanawiać się, dlaczego wspominam akurat o takim podejściu, skoro od samego początku mówię o sobie, jak o inwestorze kierującym się wskazaniami analizy technicznej. Skąd u mnie nagle powiązanie z analizą fundamentalną? 

Po pierwsze dlatego, że dostrzegam bardzo wiele zależności pomiędzy przebiegiem wykresu a fundamentami spółki. Dobre, zdrowe podmioty, prowadzące swój biznes z sukcesami bardzo często charakteryzują się rosnącymi wykresami, na których analityk techniczny dostrzeże trend wzrostowy. Można więc powiedzieć, że w przypadku najlepszych spółek analitycy obu podejść są często zgodni.

Po drugie, będąc na parkiecie od ponad ośmiu lat, dostrzegam wiele korzyści wiążących się z wybieraniem spółek o solidnych podstawach i dobrych perspektywach wzrostu. Stabilny biznes i regularnie wypłacana dywidenda z roku na rok stają się dla mnie coraz ważniejsze. Może staję się nieco leniwy, a może jedynie dostrzegam liczne zalety podejścia skupionego na fundamentach spółki.

Zarówno dzisiejszy wpis, jak i pomysł na przeprowadzenie transakcji, o której dzisiaj opowiem, nie powstały same z siebie. Inspiracją była czytana właśnie przeze mnie książka Alberta Rokickiego pt. Longterm. Jak inwestować na giełdzie i osiągnąć zysk. Moim błędem było czytanie jej przed snem, bo później długo nie mogłem zasnąć. Pomysły tak bardzo kłębiły mi się w głowie, że kilkukrotnie wstawałem z łóżka, aby je zapisać.



poniedziałek, 21 sierpnia 2017

Dwie nowe spółki w portfelu + webinar SCT

Wygląda na to, że rynek akcji znajduje się w sprzyjającej sytuacji do dokonania kolejnych zakupów. Z tego też względu postanowiłem dodać do portfela dwie nowe spółki, które wypełnią go do 100%. Uznałem również, że warto szerzej skupić się na analizie rynku, dlatego też wrześniowe Spółki Ciekawe Technicznie będą miały formę webinaru.

Analizując główne indeksy giełdowe możemy zauważyć, że cena porusza się swingami, raz w górę, raz w dół. Ten charakterystyczny ruch kształtuje się w ciąg naprzemiennych szczytów i dołków, które pozwalają niekiedy na dostrzeżenie pewnej regularności. Z kolei regularność ta może zostać przekuta w okazje transakcyjne.

Szczerze mówiąc jest to moje ulubione miejsce na kupowanie akcji. Obserwując uformowany trend wzrostowy i dostrzegając w jego trakcie korektę, staram się wyczekać, aż korekta ta dotrze do wsparcia, mogącego stanowić podstawę do dalszego ruchu w górę.

Co uzyskuję dzięki temu? Po pierwsze, trend wzrostowy sprzyja kupowaniu akcji, a więc inwestujemy zgodnie z kierunkiem dominującego ruchu. Po drugie, wyczerpująca się korekta rozładowuje impet spadkowy, który nagromadził się na danych walorach. Mniejsze jest więc ryzyko, że po zakupie akcji będziemy obserwowali dalszy ruch w dół. Po trzecie, przystąpienie do gdy świeżego popytu płynącego ze strony inwestorów zwiększa szanse, że już w pierwszych dniach z papierami w portfelu, cena akcji oddali się od założonego przez nas poziomu stop loss. Taki styl inwestowania daje mi największy komfort psychiczny i najlepsze rezultaty.

Przykładem takiej właśnie sytuacji, co prawda w niewielkiej skali, jest obecny układ na wykresie indeksu WIG20. Zakładam, że w najbliższych dniach będziemy mieli do czynienia z ruchem w kierunku północnym, a poziom 2350 pkt utrzyma swoją ważność jako wsparcie.



Ten charakterystyczny układ cenowy wydaje się sprzyjać zakupom akcji, postanowiłem więc zwiększyć stan posiadania w portfelu Spółek Ciekawych Technicznie.