Zapisz się na newsletter i obejrzyj jedno z moich szkoleń!

wtorek, 24 stycznia 2012

Motyl się narodził

 W nawiązaniu w wpisu sprzed kilku dni, miło jest mi poinformować, że strategia motyla już stoi :)

6 komentarzy:

  1. Cześć. A co uważasz o strategii długiego stelaża? Masz może jakieś doświadczenia albo opinie o tym podejściu?

    OdpowiedzUsuń
  2. O samym podejściu nie mam wiele do powiedzenia, bo ani razu go nie zastosowałem. Raczej do ustawiania w wąskich, przedłużających się konsolidacjach, ale mi szczególnie nie pasuje, gdyż przy wybiciu w jedną stronę, druga opcja się po prostu marnuje.

    Zdecydowanie wolę ustawiać się kierunkowo na swingi, czyli zamiast kupna dwóch opcji, kupić jedną, a po ruchu przekształcić np. long put w spread niedźwiedzia lub put ratio spread.

    OdpowiedzUsuń
  3. Brawo! Przedstawiłeś bardzo ciekawy temat, rzadko poruszany na blogach... Opcje są interesujące, jedyne co jest pewnym mankamentem to mała płynność, chociaż myślę że i z tym z czasem bedzie lepiej.

    OdpowiedzUsuń
  4. W sumie motyl to też coś :).

    OdpowiedzUsuń
  5. propozycja dla Humanisty....jak i też oczywiście dla Was goście....
    była analiza strategi dla rynku opcji...
    może tak jakaś analiza strategi dla rynku obligacji...?
    <<>>

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja niestety w obligacjach jestem ciemna masa. Korporacyjnych nie dotykam, bo ostatnio sporo jest problemów z odsetkami i wykupem (a brałbym na IKE), a spekulacyjnie jestem za cienki.

    Ewentualnie będę kupował skarbowe lub samorządowe na dłuższy termin, ale raczej aby kupić i zapomnieć niż coś więcej z nimi robić.

    Można czekać na promocje, jakie widać na DS1013 w 2004 i 2008 roku, ale to się rzadko zdarza. Nic aktywniej pewnie nie podziałam.

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails